Budownictwo Pasywny dom solarny w środku waszyngtońskich ostępów 13 lipca 2018 Budownictwo Pasywny dom solarny w środku waszyngtońskich ostępów 13 lipca 2018 Przeczytaj także Budownictwo Jaka przyszłość czeka polskie bloki z wielkiej płyty? Modernizacja zamiast wyburzeń Bloki z wielkiej płyty nadal są ważną częścią polskich zasobów mieszkaniowych. Choć ich standard nie zawsze odpowiada współczesnym oczekiwaniom, ich przyszłość nie musi oznaczać wyburzeń. Coraz większe znaczenie może mieć modernizacja, która pozwala zachować istniejącą zabudowę a zarazem poprawić warunki życia mieszkańców. Budownictwo 7% nowych budynków wielorodzinnych ma co najmniej 8 kondygnacji. Wyzwania infrastrukturalne Większość nowych bloków deweloperskich w Polsce ma 4-5 kondygnacji, jednak w największych miastach zaczynają powstawać coraz wyższe budynki. W 2025 roku deweloperzy oddali 172 bloki liczące co najmniej osiem kondygnacji, a najwięcej z nich powstało w Warszawie. Wraz z intensywniejszą zabudową rośnie jednak znaczenie infrastruktury – od dróg i transportu publicznego, po szkoły i tereny rekreacyjne. Biuro projektowe Prentiss Balance Wickline Architects z Seattle zaprojektowało niewielki domek pod nazwą Lot 6 Cabin, który stanął w Winthrop w stanie Waszyngton. Domek zaprojektowano tak, by wtopił się w otaczający sosnowy las. Zlokalizowany jest u podnóża góry w otoczeniu dzikiej przyrody. Zbudowano go dla pary entuzjastów wypoczynku w tych dzikich ostępach. Lot 6 Cabin stworzono tak, aby zacierały się granice pomiędzy wnętrzem i otoczenie. Zapewnia to ogromny taras i liczne przeszklenia. Budynek wyposażono w pasywne ogrzewanie słoneczne, zwiększoną izolację termiczną i inne systemy gwarantujące wysoką energooszczędność. Lot 6 Cabin ma powierzchnię ponad 100 metrów kwadratowych. Składa się z dwóch równoległych brył. Jedna z nich rozszerza się w kierunku wzniesienia – tam znajduje się kuchnia, salon i jadalnia, a także schowek i garaż. W drugiej części usytuowana jest sypialnia i łazienka, a także elastyczny pokój, który może być pokojem gościnnym lub biurem w zależności od potrzeby. Oba skrzydła budynku łączy przeszklony korytarz. „Elewacja budynku zlewa się z otoczeniem i wnętrzem. Wszystko po to, aby w czytelniejszy sposób zintegrować ze sobą obie przestrzenie – związane razem, ale osobne, zupełnie jak dwa magnesy”, tłumaczą architekci. „Każde ze skrzydeł domu ma swoją nachyloną i prostą stronę. Od strony pochylonej dom przykryty jest dachem na rąbek stojący, a od środka pokryty sklejką liściastą”, dodają projektanci. Aby zatrzeć granice pomiędzy wnętrzem domu, a jego otoczeniem architekci zaprojektowali ogromne przeszklenia w wielu jego miejscach oraz w połowie otwarty pokój wyposażony w dwustronny kominek. Dom wykorzystuje naturalne ogrzewanie słoneczne, co zmniejsza zużycie energii. W razie potrzeby możliwe jest uruchomienie ogrzewania podłogowego lub gazowego. Źródło: Prentiss Balance Wickline Architects Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.