farma fotowoltaiczna - fotowoltaika

PCWO – deweloper farm fotowoltaicznych – emituje obligacje

Firma PCWO Energy przedstawiła ofertę publicznej sprzedaży obligacji serii B o łącznej wartości 7 milionów złotych. Zebrane pieniądze pomogą spółce w realizacji 200 projektów fotowoltaicznych.

Emisja obejmuje dwuletnie obligacje z prawem do wcześniejszego wykupu na żądanie emitenta. Dojdzie ona do skutku, kiedy zostanie przekroczony próg miliona złotych. Cena emisyjna wynosi 1 000 zł z minimalnym zapisem 10 000 zł. Stałe oprocentowanie wynosi 7% w skali rocznej z gwarancją kwartalnego wypłacania odsetek.

Prosper Capital Dom Maklerski S.A. odpowiada za oferowanie tych obligacji. Zapisy trwają do końca października.

W zeszłorocznej aukcji URE wygraliśmy z wszystkimi własnymi projektami do niej zgłoszonymi oraz zakontraktowaliśmy ich nabycie, łącznie 60 projektów o łącznej mocy 60 MW. W tym roku planujemy zgłosić do aukcji 200 projektów o łącznej mocy 200 MW. Równocześnie prowadzimy prace nad kolejnymi projektami. Do dziś udało nam się pozyskać 350 lokalizacji pod budowę elektrowni fotowoltaicznych – komentuje pełnomocnik zarządu PCWO Energy, Jacek Olesiński.

Obligacje pomogą spółce we wzmocnieniu swojej pozycji na rynku. PCWO Energy S.A. działa w sektorze OZE i zajmuje się przygotowaniem oraz realizacją projektów fotowoltaicznych – głównie farm PV.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Sieć 5G może być rakotwórcza? Wanda Buk rozwiewa wątpliwości

Przeciwnicy technologii 5G, która już w przyszłym roku pojawi się w niektórych polskich miastach, twierdzą, że może ona wywoływać nowotwory i być szkodliwa dla zdrowia. Wątpliwości rozwiewa Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji. – Technologia nie różni się niczym od sieci 4G, z której na bieżąco korzystamy. Każde światło to promieniowanie. Nie ma jednak dowodów na to, że pole elektromagnetyczne na częstotliwościach radiowych jest szkodliwe dla naszego zdrowia. Najbardziej szkodliwe jest uzależnienie do sieci – tłumaczy Buk.