Pierwsze domowe magazyny energii na wodór mają konkurenta z Australii

Pierwsze domowe magazyny energii na wodór mają konkurenta z Australii

Australijska firma Lavo zaprezentowała innowacyjne magazyny energii na wodór, które oprócz ciekawego wyglądu oferują dobrą wydajność. Czy mogą stać się odpowiedzią na obecne wyzwania stawiane przed globalnym rynkiem energii i konkurencją dla Niemców? 

Domowe magazyny energii na wodór

Na rynku pojawia się coraz więcej technologii umożliwiających magazynowanie energii. Wodór, przez wielu ochrzczony przyszłością energetyki, ma być może największe szanse aby zapewnić niezawodne OZE o każdej porze dnia i nocy.

Popularna obecnie technologia akumulatorów boryka się z niską gęstością energii, małą pojemnością i krótkim cyklem życia, co prowadzi do problemów z długotrwałym przechowywaniem wyprodukowanych nadwyżek. Opatentowany przez LAVO wodorek metalu w połączeniu z ogniwem paliwowym i elektrolizerem tworzą zintegrowany system magazynowania energii wodorowej, który może odpowiedzieć na wyzwania stojące na drodze transformacji energetycznej.

Magazyny LAVO zdobyły już nagrodę za najlepszy design w dwóch międzynarodowych konkursach. Urządzenie przeszło testy w Południowej Australii, a niedługo firma planuje wejść z ofertą na rynki na całym świecie, co może zagrozić pozycji Niemców na rynku. 

Technologia w bloku startowym

Już w grudniu ubiegłego roku australijska firma LAVO zakończyła testy i walidację technologii. Pilotaż dostarczył cennych danych, które posłużą organom regulacyjnym, w dalszej ocenie bezpieczeństwa i niezawodności systemu.

Praca wykonana w Coregas (zakład partnerskiej firmy) stanowi ważny kamień milowy na drodze do komercjalizacji. Informacje i dane uzyskane podczas demonstracji przybliżyły nas do uzyskania niezbędnych certyfikatów i aprobat od SafeWork SA (regulatora BHP) w Australii Południowej, które następnie pozwolą na komercyjną instalację i rozpoczęcie działalnościkomentował testy Alan Yu, dyrektor generalny i dyrektor wykonawczy LAVO.

Firma Lavo poinformowała niedawno o zakończeniu rundy inwestycyjnej, która umożliwi technologii wejście na globalne rynki. Australijczycy będą musieli konkurować z Niemcami, którzy zaopatrzyli już niejeden domy w wodorowe magazyny energii. 

Niemcy byli pierwsi

Niemiecka firma Home Power Solutions rozpoczęła produkcję magazynów energii opartych na wodorze pod koniec 2020 roku. W 2021 roku Niemcy opracowali system dla całych osiedli, który może posłużyć do zasilenia nawet 30-40 gospodarstw domowych. W ten sposób można osiągnąć skumulowaną pojemność magazynowania energii elektrycznej  do 15 000 kWh.

Niemieckie rozwiązanie nie jest może aż tak atrakcyjne wizualnie jak technologia LAVO, ale oferuje już sprawdzoną i do tego skalowalną technologię. Niemniej australijska firma może stać się poważną konkurencją dla Niemców, chociaż do wyścigu dołączają także Japończycy, którzy opracowują własne mobilne pojemniki na wodór. 

Dlaczego wodór cieszy się aż takim zainteresowaniem na całym świecie?

Wodór paliwem przyszłości?

Zielony wodór można wytwarzać w sposób zrównoważony dla środowiska, wykorzystując energię słoneczną do jego ekstrakcji z wody. Spalanie wodoru nie emituje dwutlenku węgla, więc nie przyczynia się do globalnego ocieplenia. Wodór może być wykorzystywany do wytwarzania energii elektrycznej w systemach ogniw paliwowych lub jako zwykłe paliwo użyteczne w procesach spalania. Jest lekki i wydajny.

W wodór inwestuje nie tylko Europa i Australia. Chociaż w Niemczech powstała właśnie pierwsza wodorowa linia kolejowa, to w USA trwają przygotowania do budowy największego magazynu zielonego wodoru na świecie. Paliwo ma być przechowywane w solnych grotach w stanie Utah, których łączna pojemność to nawet 300 GWh.

źródło: lavo.com.au, homepowersolutions.de, zdj. główne – lavo.com.au

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.