Pierwszy taki zakaz na świecie. Od 2021 roku Francja zabroni wyrzucania niesprzedanych ubrań

Zaraz po marnotrawieniu żywności we Francji przychodzi czas na ubrania. Nowe regulacje prawne wejdą w życie najprawdopodobniej w 2021 roku i pozwolą zaoszczędzić 650 milionów euro. To kolejne działanie proekologiczne Francji.

Pewnie niewiele osób wie, co się dzieje z niesprzedanymi ubraniami. Gdy kończy się sezon, sprzedawcy “pozbywają” się ubrań poprzez wszelakie wyprzedaże lub promocje. A co, jeśli nie uda się ich sprzedać? Niektóre marki odsprzedają ubrania do innych firm, wyrzucają je, a nawet palą.

Francja jako pierwszy kraj na świecie chce wypowiedzieć wojnę sprzedawcom i ich marnotrawstwu odzieży, elektroniki i kosmetyków. Nowa francuska polityka dotknęła wcześniej supermarketów, zabraniając wyrzucania niesprzedanej żywności. Nowe prawo zmusiło sklepy do oddawania jedzenia odpowiednim instytucjom dobroczynnym.

Teraz czas na uregulowanie problemu niesprzedanych ciuchów. Wartość tego typu odzieży we Francji wynosi aż 650 milionów euro. – Możemy uniknąć skandalicznego marnowania produktów, które są w doskonałym stanie – podkreśla Edouard Philippe, premier Francji.

Producenci i handlarze odzieży mieliby oddawać towary do dobroczynnych instytucji lub do ich ponownego przetworzenia zamiast na składowiska odpadów. Przepisy będą przechodzić przez francuski parlament w lipcu, a samo ich wejście w życie przewiduje się na 2021 lub 2023 rok. Jak powszechnie wiadomo, na terenie całej Unii Europejskiej w 2021 roku wejdzie w życie zakaz używania plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, a więc talerzy, kubków, sztućców, czy też słomek.