Piwo w plastikowych kubkach? Warszawski Festiwal Piwa mówi nie i stawia na szkło

Niemieckie święto piwa – Oktoberfest dobiega końca. Kto nie zdecydował się na wyjazd, ma szansę uczestniczyć w Warszawskim Festiwalu Piwa, który odbędzie się pod koniec tego miesiąca. Organizatorzy już zapowiedzieli, że zabraknie plastikowych kubków.

Zwyczaj smakowania piw z różnych gorzelni i manufaktur w Polsce zadomowił się na dobre. Wokół niego wytworzyła się cała kultura picia. Jedną z niepisanych, ale szanowanych zasad, jest picie piwa ze szkła. Mając to oraz ochronę środowiska na względzie, organizatorzy Warszawskiego Festiwalu Piwa proponują zakup dwóch rodzajów szklanek: specjalnej szklanki Craft Master Grand oraz zwyczajnej szklanki do piwa za 2,5 zł.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Picie piwa z plastikowych kubków będzie niemożliwe, ponieważ organizatorzy nie będą takich wydawać. Co więcej, uczestnicy będą mogli przychodzić z własnym szkłem. Poza tym raz zakupioną szklankę będzie można wykorzystać wielokrotnie – przy każdym stoisku znajdzie się płuczka. A jeśli ktoś nie będzie chciał zabrać szklanki do domu, będzie mógł zostawić ją na Stolikach na Szkło.

“Nie chcemy przyczyniać się od produkcji dużej ilości jednorazowych, plastikowych opakowań. Nie ma takiej potrzeby, nie służy to też naszemu środowisku. Proponujemy w zamian szklankę, w której piwo smakuje lepiej i która może posłużyć dłużej” – czytamy na stronie wydarzenia.

Inicjatywa Warszawskiego Festiwalu Piwa pokazuje, że działania typu less-waste są możliwe nie tylko w sferze prywatnej, ale również na wydarzeniach masowych. Miejmy nadzieję, że ograniczenie plastiku w obiegu i zmniejszenie ilości odpadów przestanie być wkrótce trendem, a stanie się powszedniością.