Electric car, electric vehicle, electric, electricity, charging, EV charging

Pojazdy elektryczne pomogą zaoszczędzić Kalifornii miliardy na inwestycjach w magazyny energii?

Jak informuje Green Tech Media, pojazdy elektryczne w Kalifornii mogą stać się jeszcze bardziej opłacalne. Okazuje się, że wykorzystywanie energii solarnej przez mieszkańców amerykańskiego stanu przyczynia się do problematycznej sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu energetycznemu. Badania amerykańskich naukowców wykazały, że inwestycje w pojazdy elektryczne jako magazyny energii mogą być znaczne niższe niż inwestycje w tradycyjne magazyny energii w celu zrównoważenia sieci elektroenergetycznej.

W godzinach południowych, gdy jest najwięcej energii słonecznej, zapotrzebowanie na nią gwałtownie spada. Odwrotnie staje się w godzinach wieczornych. Gdy dostępnej energii solarnej jest coraz mniej, mieszkańcy stanu potrzebują jej znacznie więcej. Wydaje się, że tendencja jest dosyć oczywista, ale akurat miks energetyczny Kalifornii w dużej części bazuje na energetyce odnawialnej. Przeciążenia sieci przedstawia poniższa grafika.

Stanowi regulatorzy nakazali największym zakładom produkcji energii zaopatrzyć się w magazyny energii o pojemności do 1,3 GW do 2020 roku. Naukowcy z Departamentu Energii Lawrene Berkeley Laboratorium badający problem ogłosili, że znaleźli skuteczniejszy sposób na złagodzenie problemów użytkowania fotowoltaiki za pomocą strategicznego ładowania pojazdów elektrycznych.

Rozwiązanie nie jest zbytnio przełomowe i nowatorskie, ale skuteczne i znacznie redukujące koszty związane z inwestycjami w magazyny energii. Planowanie ładowania pojazdów elektrycznych w godzinach popołudniowych pozwoli na utrzymanie równowagi sieci poprzez magazynowanie energii w samochodach elektrycznych. Efekt można wzmocnić w momencie, gdy samochody elektryczne stosowałoby się jako magazyny energii dla np. domów. Ze wstępnych badań zastosowanie samochodów elektrycznych do bilansowania energii elektrycznej pozwoli na zabezpieczenie około 5 GW mocy w ciągu jednego dnia. W przypadku gdyby 30% zakładów pracy oraz 60% domowych ładowarek pozwoliłoby pojazdom dostarczać energię w godzinach wieczornych, mogłoby to zrównoważyć także inwestycje w magazyny energii do 15,4 miliardów dolarów.

Naukowcy twierdzą, że koszt wdrożenia takiego planu byłby stosunkowo niewielki, ponieważ większość technologii już istnieje. Operatorzy sieci teoretycznie są w stanie kontrolować ładowanie w czasie rzeczywistym za pomocą oprogramowania wewnątrz pojazdu lub stacji ładującej.

Badania opierają się na prognozach dotyczących nabycia pojazdów elektrycznych w Kalifornii, które przewidują, że do 2025 roku na drogach pojawi się pół miliona w pełni elektrycznych pojazdów i 1 milion pojazdów hybrydowych z wtyczkami. Pomimo tego, że jest to największy krajowy rynek pojazdów elektrycznych, Kalifornia wciąż ma długą drogę do osiągnięcia tego celu. Od października 2017 rok mieszkańcy stanu zakupili 337 482 pojazdów o zerowej emisji, co stanowi 4,5% całkowitej floty pojazdów w stanie.

„Wprowadzając kilka bardzo skromnych zmian w projekcie sieci ładowania, możemy wykorzystać zasoby, które zostały już zakupione prywatnie i wykorzystać je dla dobra publicznego”, powiedział Jeffery Greenblatt, założyciel Emerging Futures z siedzibą w Berkeley i jeden z autorów badania.

Źródło: GreenTech Media, Lawrence Berkeley National Laboratory

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Codzienny raport smogowy – 16.12.

Katowicki szczyt klimatyczny dobiegł końca. Wszystkie państwa ostatecznie przyjęły tzw. Reguły Katowickie, które mają wdrożyć porozumienie paryskie. Śnieżna noc na wschodzie kraju, uważajcie na chodnikach i ulicach może być ślisko. W niektórych rejonach Polski mocniej powiało, dzięki temu smog dziś nie dokucza aż tak bardzo, oby sytuacja utrzymała się jak najdłużej.