Ochrona środowiska Policja z Piły zatrzymała osobę podejrzaną o składowanie niebezpiecznych odpadów 13 maja 2020 Ochrona środowiska Policja z Piły zatrzymała osobę podejrzaną o składowanie niebezpiecznych odpadów 13 maja 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska 6 pożarów podczas żniw w jeden dzień. Za wypalanie ściernisk grozi 5 tys. zł mandatu Trwające żniwa i wysuszona roślinność zwiększają ryzyko pożarów na polach. Strażacy apelują do rolników o zachowanie szczególnej ostrożności podczas pracy maszynami rolniczymi. Jednocześnie służby przypominają, że wypalanie ściernisk, traw i pozostałości roślinnych jest w Polsce zabronione. Ochrona środowiska Czarna pszczoła zauważona w Poznaniu. Zadrzechnia fioletowa powraca do Polski Na terenie rodzinnych ogrodów działkowych w Poznaniu z dużym prawdopodobieństwem zaobserwowano rzadką zadrzechnię fioletową, nazywaną potocznie: czarną pszczołą. Jeszcze kilkanaście lat temu gatunek ten uznawano w Polsce za wymarły, dziś pojawia się w kolejnych regionach kraju. Zdaniem przyrodników to m.in. efekt postępujących zmian klimatu. Policja z Piły zatrzymała 50-latka podejrzanego o gromadzenie niebezpiecznych odpadów na terenie swoich nieruchomości. Na poczet przyszłych kar prokuratura nakazała zabezpieczenie jego majątku o równowartości 700 tysięcy złotych. Reklama Podejrzany składował na terenie swoich nieruchomości znaczne ilości niebezpiecznych odpadów. To m.in. różnego rodzaju beczki i pojemniki z chemikaliami. Według osób prowadzących sprawę proceder trwał przez kilka miesięcy. 700 tys. złotych grzywny i kara pozbawienia wolności? 50-latek mieszkający w województwie wielkopolskim usłyszał zarzut składowania odpadów niebezpiecznych. Organy ścigania oceniły, że składowane chemikalia mogą być zagrożeniem nie tylko dla środowiska, ale także dla zdrowia a nawet życia człowieka. Zatrzymanemu grozi wysoka kara grzywny oraz kara pozbawienia wolności do lat 5. Zastępca Prokuratora Rejonowego w Chodzieży wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym w kwocie 700 tys. złotych. Mężczyzna może zapłacić nawet 100 tys. zł nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i grzywnę w wysokości 600 tys zł. Zatrzymanie jest efektem wspólnego śledztwa Prokuratury Rejonowej w Chodzieży oraz funkcjonariuszy policji w Pile. Źródło: portalkomunalny.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.