Energetyka Polska jednoczy 12 państw UE. Stawką są miliardy na transformację energetyczną 23 czerwca 2026 Energetyka Polska jednoczy 12 państw UE. Stawką są miliardy na transformację energetyczną 23 czerwca 2026 Przeczytaj także Energetyka Kolejny blackout na Kubie potrwa do niedzieli. Władze są bezradne wobec sankcji USA i braku OZE Nasila się kryzys energetyczny na Kubie. To efekt amerykańskiego embarga, które pozbawiło karaibską wyspę dostępu do importowanych paliw kopalnych, a także skutek częstych awarii głównej elektrowni w kraju. Sytuacja pogłębia katastrofę humanitarną, dotykającą mieszkańców wyspy. Energetyka Północna Brama będzie zielona. Koniec ery gazu nie oznacza końca gazoportu w Świnoujściu? Mija 10 lat od odebrania pierwszej dostawy gazu w terminalu LNG w Świnoujściu, będącego obecnie jednym z fundamentów bezpieczeństwa energetycznego Polski. Instalacja przeszła drogę od naznaczonego przeszkodami placu budowy do hubu, odgrywającego kluczową rolę nie tylko w Polsce, ale również dla innych państw w Europie Środkowo-Wschodniej. Jak gazoport stał się ważnym narzędziem polityki państwa? Polska stanęła na czele porozumienia 12 państw członkowskich, które wspólnie domagają się od Komisji Europejskiej przedłużenia i zwiększenia budżetu Funduszu Modernizacyjnego co najmniej do 2040 roku. Wspólny list, wysłany do Brukseli tuż przed kluczową rewizją systemu ETS zaplanowana na lipiec, to początek zabiegów o zabezpieczenie interesów gospodarczych państw regionu. Reklama Bilionowy rachunek za transformację W nadchodzących latach Polska stoi przed bezprecedensowym pod względem finansowym wyzwaniem transformacji energetycznej. Według zaktualizowanego ze znacznym opóźnieniem Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK), wydatki na transformację energetyczną w latach 2026-2040 szacowane są na kwotę od 2,7 bln zł w scenariuszu bazowym do aż 3,5 bln zł w wariancie zakładającym ambitne „zazielenianie” miksu energetycznego. Skala potrzeb sprawia, że fundusze unijne stają się niezbędnym elementem wsparcia dla państw, które wciąż są w trakcie dekarbonizacji i muszą łączyć finansowanie europejskie z krajowym. Dotychczasowe wsparcie z Funduszu Modernizacyjnego (FM) dla Polski, wynoszące od 2020 roku 53,5 mld zł, pozwoliło na realizację kluczowych inwestycji w termomodernizację, rozwój OZE oraz budowę magazynów energii. Prognozy wskazują, że do 2030 roku Polska może pozyskać z tego źródła łącznie ok. 60 mld zł (14 mld euro). Jednak przy bilionowych potrzebach inwestycyjnych, obecne mechanizmy finansowania mogą okazać się niewystarczające, bo prowadzi do „luki inwestycyjnej”. Jak poinformowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) w obliczu zbliżającej się rewizji systemu ETS, Polska podjęła dyplomatyczne działania, aby zapobiec wygaszeniu Funduszu Modernizacyjnego po 2030 roku. Koniec Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Polska straci kluczowe wsparcie? [Analiza 6 krajów UE] 12 państw w obronie Funduszu Modernizacyjnego W walce o unijne środki Polska stała się liderem szerokiego porozumienia politycznego wielu państw mierzących się z podobnymi wyzwaniami. W wyniku tych działań powstał wspólny list 12 państw członkowskich skierowany do Brukseli, który ma wywrzeć realną presję na Komisję Europejską. Pod dokumentem datowanym na 19 czerwca podpisały się takie kraje jak: Polska, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Grecja, Węgry, Łotwa, Litwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia. Państwa te, będące członkami UE na skutek jej rozszerzenia w latach 2004-2013, reprezentują regiony o niższym i średnim dochodzie, które mierzą się z narastającą luką inwestycyjną, uznawaną za jedną z głównych barier transformacji energetycznej. Głównym postulatem sygnatariuszy jest przedłużenie działania Funduszu Modernizacyjnego co najmniej do 2040 roku oraz znaczne zwiększenie jego skali finansowej. W dokumencie państwowi przedstawiciele argumentują, że w obecnej sytuacji geopolitycznej, przewidywalne mechanizmy finansowania są „niezbędnym warunkiem powodzenia transformacji”. Ważnym postulatem jest również żądanie większej elastyczności pod względem przeznaczania tych środków na technologie nisko- i zeroemisyjne. To pozwoliłoby na finansowanie rozwoju energii nuklearnej, która obecnie traktowana jest jako technologia niepriorytetowa. Walka o konkurencyjność Działania podjęte przez Polskę i jej sojuszników mają na celu zabezpieczenie dotychczasowych osiągnięć, a także zapobieganie marginalizacji potrzeb regionu. Dotychczas na skutek działania Funduszu Modernizacyjnego w całej UE sfinansowano ok. 300 projektów, co przełożyło się na redukcję emisji CO2 o 837 mln ton i dodanie 25 GW mocy z OZE. Brak przedłużenia po 2030 roku mógłby doprowadzić do wyhamowania tych procesów, zwłaszcza że komentatorzy polityczni wyrażali opinię, że te pieniądze mogłyby zostać przekierowane na zupełnie nowe, inne inicjatywy. Nadchodząca w lipcu rewizja systemu ETS ma być kluczowym czasem debaty nad przyszłością tych mechanizmów, a co za tym idzie, eksperci wskazują, że rozstrzygać się tam będą kwestie polskich interesów gospodarczych. Według polskiego rządu system ten musi przestać być jedynie narzędziem karania za emisje, a zostać sprzęgnięty z potrzebami polityki przemysłowej i realnym tempem rozwoju technologii. Zbudowana właśnie koalicja 12 państw daje Polsce silną pozycję wyjściową w nadchodzącej, szerszej debacie o całościowej rewizji ETS, której projekt Komisja Europejska ma przedstawić w lipcu 2026 r. – wskazuje Resort Klimatu w komunikacie. Jak wskazuje strona polska, sukcesem transformacji energetycznej ma być nie tylko ochrona klimatu, ale również zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego i utrzymanie konkurencyjności europejskiej gospodarki w obliczu obecnych wyzwań geopolitycznych. Zobacz też: Susza i upał nie zatrzymają reaktorów. Francja przewiduje wzrost energii jądrowej powyżej prognoz Źródła: MKiŚ, PAP, Forum Energii Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.