Wiadomości OZE Polska Straż Graniczna przechwyciła nielegalny transport odpadów z Czech 23 października 2017 Wiadomości OZE Polska Straż Graniczna przechwyciła nielegalny transport odpadów z Czech 23 października 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Nielegalne składowiska odpadów w Polsce to temat powszechnie znany. Do ich powstawania przyczyniają się nie tylko nierozsądni Polacy, ale również firmy i przedsiębiorstwa, które w nielegalny sposób pomagają naszym sąsiadom w pozbywaniu się kłopotliwych w utylizacji trujących odpadów. Kilka tygodni temu przez media przetoczyła się informacja o nielegalnych transportach śmieci z Niemiec, a w połowie października br. polska Straż Graniczna przechwyciła tira wyładowanego trującymi odpadami, który tym razem nadjechał z Czech. Reklama Ciężarówka została zatrzymana do kontroli w Gorzyczkach, małej wsi niedaleko Wodzisławia Śląskiego. W trakcie rutynowych badań strażnicy zorientowali się, że konieczne będzie wezwanie pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z siedzibą w Katowicach. Z przewożonego ładunku można było wyczuć zapach amoniaku, co szczególnie zaniepokoiło pracowników WIOŚ. Do pomocy wezwano również straż pożarną, która zabezpieczyła ładunek i pobrała próbki do dalszych badań laboratoryjnych. Do kontroli zatrzymany został samochód ciężarowy wraz z przyczepą, przewożący odpady, które według listu przewozowego stanowiły zgary aluminiowe. W trakcie dalszej kontroli pracownicy WIOŚ stwierdzili, iż ze skrzyni pojazdu załadowanej odpadami wydziela się intensywny zapach amoniaku, co wskazywało na to, że mogą się tam znajdować zgary słone aluminium – poinformowała Straż Graniczna. Zgarów słonych aluminium nie można wwozić do Polski bez specjalnego zezwolenia wydanego przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Dlatego też zgodnie z jego decyzją transport został odesłany do czeskiego nadawcy. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.