Wiadomości OZE Do Polski trafia węgiel z okupowanych terytoriów Ukrainy 09 października 2017 Wiadomości OZE Do Polski trafia węgiel z okupowanych terytoriów Ukrainy 09 października 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W wyniku konfliktu pomiędzy Rosją a Ukrainą, nasz wschodni sąsiad utracił część swojego terytorium na rzecz samozwańczych republik, takich jak Ługańska Republika Ludowa oraz Doniecka Republika Ludowa. Zawłaszczone obszary są bogate w surowce, takie jak np. węgiel kamienny, a przez ich utratę Ukraina jest zmuszona do poszukiwania innych energetycznych rozwiązań. Co ciekawe, nowo powstałe republiki stanęły w obliczu wyzwania, jakim jest poszukiwanie nowych rynków zbytu na węgiel wydobywany na ich terenie. Okazuje się, że poprzez fałszowanie dokumentów surowiec ten trafia również do Polski. Reklama Jak informuje portal Gazeta Prawna, w Katowicach działa spółka Doncoaltrade, w której zdecydowaną większość udziałów ma Ołeksandr Melnychuk, były minister energetyki i przemysłu węglowego w Ługańskiej Republice Ludowej. Węgiel wydobywany z ŁRL trafia najpierw do Rosji, gdzie przypisywane jest mu pochodzenie ukraińskie na podstawie tego, w jakim kraju zarejestrowane są firmy dokonujące transportu. Z Rosji natomiast dystrybuowany jest m.in. do Polski, a w całym procesie pośredniczą właśnie takie spółki, jak Doncoaltrade. Według szacunków tylko w III kwartale 2016 roku do Polski mogło trafić nawet 11 tysięcy ton antracytu, pochodzącego właśnie z okupowanych terenów. Igor Nasalik, minister energetyki Ukrainy, który na początku października br. przybył z wizytą dyplomatyczną do Warszawy, wyraził swoje głębokie zaniepokojenie powyższym procederem: My kupujemy antracyt od USA, od państw afrykańskich, a Polska – z naszych terytoriów okupowanych – zauważył Nasalik. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.