Produkcja jaj z chowu klatkowego? Firmy się wycofują

Firmy zaczynają zwracać uwagę na dobrostan zwierząt hodowlanych i wycofują się ze stosowania do swoich produktów jaj z chowu klatkowego. Nie zjemy już Majonezu Kieleckiego z czosnkiem, produkcję wstrzymano. 

Działanie to stanowi kolejny etap realizacji długofalowej strategii zmierzającej do całkowitej rezygnacji przez WSP SPOŁEM z przytoczonych powyżej surowców. W trosce o dobrostan i los zwierząt hodowlanych firma chce wdrożyć nowe rozwiązania produkcyjne do końca 2025 rokupodano w oświadczeniu.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Koniec Majonezu Kieleckiego z czosnkiem?

Z początkiem marca wstrzymano produkcję Majonezu Kieleckiego z czosnkiem. 

Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem” podkreśliła też,  kieruje się bezpieczeństwem i zdrowiem konsumentów. 

Misją „Społem” jest dobór najwyższej jakości składników, zachowanie wyznaczonych standardów produkcyjnych oraz odpowiadanie na potrzeby klientów. To ostatnie obejmuje również dbałość o środowisko naturalne i dobrostan zwierząt hodowlanych” – czytamy. 

Niedawno grupa Metro, która jest światowym koncernem handlowym, dołączyła do międzynarodowej deklaracji o całkowitej rezygnacji ze sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego. 

– Decyzja Makro z 2017 roku o podpisaniu deklaracji o rezygnacji z jajek z chowu klatkowego niezmiernie nas ucieszyła, natomiast globalna polityka potwierdza, że firma traktuje poważnie kwestię dobrostanu zwierząt na całym świecie, nawet w krajach, w których ten temat nie jest jeszcze powszechny – mówiła Portalowi Spożywczemu Maria Madej, koordynatorka kampanii biznesowych Stowarzyszenia Otwarte Klatki. –Gratulujemy grupie Metro i dziękujemy, że wysłuchali próśb konsumentów, ta decyzja wpłynie pozytywnie na życie milionów zwierząt – podsumowała Madej. 

Źródło: portalspozywczy.pl