Przez koronawirusa nie zebrało się kworum rady Miasta Kielc

Nadzwyczajna sesja kieleckiej Rady Miasta nie odbyła się. Na obrady przyszło tylko 11 z 25 radnych, w wyniku czego nie zostało osiągnięte kworum. Jednym z tematów sesji miała być dokapitalizowanie Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami.

Decyzja prezydenta Kielc, Bogdana Wenty o zwołaniu sesji w obliczu epidemii korona wirusa wywołała zdziwienie części radnych. Prezydent nie chciał jednak debatować o zagrożeniach związanych z zagrożeniem epidemicznym. W porządku obrad znalazł się za to między innymi projekt uchwały dotyczący zaciągnięcia wieloletniego kredytu, dokapitalizowania Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami czy zmian w budżecie miasta. Zabrakło dwóch radnych do kworum, które mogłoby podejmować decyzje.

– Jak się ma zachowanie radnych do wszystkich osób, które muszą pracować w czasie zagrożenia? – pytał z mównicy Bogdan Wenta. – Pracownicy urzędu są narażeni. Mówią, że ich rodziny pytają, czy naprawdę muszą wykonywać swoją pracę. Ale to jest nasza misja. Również radnych, którzy zostali wybrani w wyborach przez mieszkańców i tak się tym szczycą – dodał prezydent Kielc.

Sesja miała się pierwotnie odbyć 12 marca, ale po zwołaniu przez przewodniczącego Rady Miasta, Kamila Suchańskiego, konwentu seniorów, przesunięto ją na 16 kwietnia.  – Wydaje mi się, że w związku z obecnym zagrożeniem dyskusja nie będzie merytoryczna i nie wszyscy radni będą uczestniczyć w sesji – mówił Kamil Suchański we wtorkowym wywiadzie dla Radia eM Kielce.

Nadzwyczajna sesja była zamknięta dla mieszkańców i dziennikarzy. Miała się rozpocząć o godzinie 9. Nie pojawili się na niej radni Prawa i Sprawiedliwości oraz klubu Bezpartyjni i Niezależni.

um.kielce.pl

źrodła: radio.kielce.pl, em.kielce.pl
foto: um.kielce.pl