Putin zapowiedział osiągnięcie celów klimatycznych zgodnych z porozumieniem paryskim

4 listopada 2020 roku Władimir Putin podpisał dekret, w którym nakazał rosyjskiemu rządowi podjąć działania zmierzające do wypełnienia postanowień porozumienia paryskiego z 2015 roku. Prezydent Rosji podkreślił, że walka ze zmianami klimatycznymi jest istotna. Dodał jednak, że wszelkie aktywności muszą być zrównoważone i mają zapewnić silny rozwój gospodarczy.

Rosja jest piątym emitentem na świecie

Rosja jest piątym co do wielkości emitentem gazów cieplarnianych na świecie. W 2015 roku, podczas podpisywania porozumienia paryskiego, odpowiadała za 5% globalnej emisji dwutlenku węgla. Władimir Putin już wcześniej sygnalizował swoją akceptację dla paktu klimatycznego, nawet wtedy, gdy ekolodzy krytykowali Moskwę za lekceważenie norm emisyjnych w przypadku firm.

Strategia redukcji emisji

W opublikowanym 4 listopada dekrecie Putin formalnie nakazał rządowi podjęcie działań na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku, nawet o 30% w stosunku do roku 1990. Według prezydenta Rosji wiązałoby się to z wykorzystaniem zdolności lasów i pozostałych ekosystemów do absorbowania dwutlenku węgla.

Jednocześnie Putin zastrzegł, że wszelkie inicjatywy mające na celu redukcję emisji muszą uwzględniać potrzebę zapewnienia stałego rozwoju społeczno-gospodarczego. Dodatkowo polecił on rządowi sporządzenie i ratyfikowanie strategii społeczno-gospodarczego do 2050 roku, która będzie uwzględniać konieczność niższych emisji.

Rosyjski rząd stworzył już niegdyś taką strategię. Zakładała ona jednak początkowy wzrost emisji, a dopiero potem ich spadek, co spotkało się z krytyką organizacji ekologicznych.

Transformacja może być dla Rosji wyzwaniem

Zmiany klimatyczne stanowią poważne wyzwanie dla Rosji, której gospodarka w dużym stopniu opiera się na wydobyciu ropy i gazu, a także górnictwie. Część infrastruktury wydobywczej zbudowana jest na wiecznej zmarzlinie, wrażliwej na rosnące temperatury.

Putin w przeszłości chwalił porozumienie paryskie, jednocześnie zwracając uwagę na negatywne skutki, które może przynieść nierozsądnie przeprowadzona transformacja energetyczna. Zauważył, że modernizacja przemysłu będzie kosztować firmy miliardy dolarów i spowoduje utratę miejsc pracy, dlatego musi być odpowiednio zaplanowana.

Źródło: Reuters