RusHydro wdraża młodych specjalistów z zakresu OZE

W trakcie Letniej Szkoły Energetycznej zorganizowanej przez rosyjską państwową spółkę RusHydro przy współpracy z rosyjskimi Ministerstwem Edukacji uczniów ostatnich lat szkół średnich zaproszono do współudziału w projekcie, którego efekty zostaną realnie wdrożone w największej rosyjskiej elektrowni szczytowo-pompowej.

Projekt dotyczył automatyzacji systemu monitorowania pracy pozostałych systemów w elektrowni szczytowo-pompowej nazywanej Zagorska GAES. W pracach nad przygotowaniem i zaprojektowaniem systemu przeznaczonego do pracy w elektrowni uczestniczyła reprezentacja wyłoniona wśród uczestników Letniej Szkoły Energetycznej pod nadzorem i przy konsultacji ekspertów inżynierów pracujących w RusHydro. Zespół uczniów liczył 35 osób z 13 różnych regionów Rosji.

W ocenie panelu eksperckiego efekty prac młodych energetyków okazały się najlepszym z dotychczas powstałych projektów w całej dziewięcioletniej historii szkoły i mogą być bez przeszkód wdrożone do pracy w Zagorskiej elektrowni.

Zagorska GAES zarządzana przez RusHydro znajduje się w miejscowości Bogorodskoye na terenie obwodu moskiewskiego. Produkowana przez nią energia elektryczna zaspokaja częściowo zapotrzebowanie samego miasta i przyległych miejscowości. W tym roku to właśnie ta elektrownia została „gospodarzem” kolejnej edycji Letniej Szkoły Energetycznej. Powodem dla którego to Zagorska GAES została wybrana na miejsce zajęć, jest fakt, że przechodzi ona właśnie głęboką modernizację wszystkich turbin oraz infrastruktury przesyłowej.

Letnia Szkoła Energetyczna to program edukacyjny organizowany przez tzw. „Korporacyjny Uniwersytet Hydroenergetyki” powołany przez RusHydro we współpracy z ministerstwem edukacji Federacji Rosyjskiej.  Uniwersytet ma za zadanie tworzyć zaplecze kadrowe dla RusHydro.

Prace zespołu uczniowskiego pozytywnie ocenił m.in. dyrektor generalny RusHydro, Wiktor Żyzniewski, który zapowiedział, że projekt uczestników letniej szkoły zostanie wdrożony do pracy w elektrowni.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Wietnamskie słomki z trawy. Czy zastąpią plastik?

Jedna z wietnamskich firm wpadła na genialny pomysł produkcji słomek z trawy o nazwie turzyca, która rośnie w dolinie Mekongu. Trawa ma sztywną strukturę, trzeba ją przyciąć i wyczyścić w środku. Można ją produkować na dwa sposoby. Pierwszy polega po prostu na czyszczeniu i owinięciu w liście bananowca. Drugi zapewnia bardziej trwałą konstrukcję poprzez obróbkę termiczną i palenie w piecu. Wówczas słomka przetrwa nawet 10 dni.