Energetyka Rząd chce większego udziału polskich firm budowlanych w projektach energetycznych 25 września 2024 Energetyka Rząd chce większego udziału polskich firm budowlanych w projektach energetycznych 25 września 2024 Przeczytaj także Energetyka Nowe zasady przyłączania OZE. Rząd chce odblokować moce, mali inwestorzy protestują Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy UC84, przygotowany przez Ministerstwo Energii, który zmienia zasady przyłączania instalacji do sieci elektroenergetycznych. Nowe regulacje mają usprawnić procedury, zwiększyć dostępność mocy przyłączeniowych oraz uporządkować rynek. O ile duzi inwestorzy nie zgłaszają sprzeciwu wobec projektowanych przepisów, o tyle mali inwestorzy protestują, nagłaśniając sprawę w mediach i kierując list otwarty do premiera Donalda Tuska. Energetyka Farelki i przenośne grzejniki: jak korzystać z nich bezpiecznie w sezonie grzewczym? Gdy temperatury spadają, wiele osób sięga po dodatkowe źródła ciepła, nie zdając sobie sprawy z zagrożeń, jakie mogą one powodować. Przenośne grzejniki, farelki czy piecyki gazowe każdego roku stają się przyczyną pożarów i zatruć czadem, a służby ratunkowe apelują o ostrożność i przypominają podstawowe zasady bezpiecznego ogrzewania mieszkań. Miłosz Motyka dostrzega potencjał polskich przedsiębiorstw budowlanych w związku z transformacją energetyczną. Na czym on polega? Reklama Branża budowlana a klimat Budownictwo jest odpowiedzialne za ponad ⅓ globalnych emisji CO2. Tym samym jest jedną z branż, które mają największy wpływ na środowisko i klimat. Oprócz emisji pochodzących z eksploatacji budynków, duże znaczenie ma tzw. wbudowany ślad węglowy – składa się na niego działalność przemysłu budowlanego związana m.in. z wydobyciem surowców, produkcją i transportem materiałów oraz procesami budowy lub rozbiórki. Wszystkie te czynniki sprawiają, że minimalizowanie negatywnego wpływu i śladu węglowego w tym sektorze stanowi jeden z najskuteczniejszych sposobów łagodzenia kryzysu klimatycznego. Ponadto, branża budowlana, zdaniem wiceministra klimatu i środowiska, Miłosza Motyki, odgrywa kluczową rolę w procesie transformacji energetycznej i będzie miała decydujące znaczenie przy jej realizacji. – Polityka energetyczna UE, która jest realizowana także przez Polskę – w myśl zrównoważonego rozwoju i transformacji energetycznej, opartej na bezpieczeństwie i stabilności dostaw energii – jest dla branży budowlanej zarówno wyzwaniem, jak i szansą. Z jednej strony ona całkowicie zmienia model funkcjonowania tej branży, dotychczas oparty na wysokoemisyjnych źródłach. Budownictwo musi korzystać z tych źródeł, które są zielone i tanie, ale które w Polsce dopiero się budują, dlatego tutaj absolutnie kluczowy jest dialog z rządem, współpraca z administracją i innymi sektorami. Z drugiej strony jest to szansa na czystsze środowisko i obniżenie kosztów energii, szansa na to, byśmy proces transformacji energetycznej przeprowadzili w sposób sprawiedliwy – twierdzi wiceminister klimatu i środowiska. – Natomiast bez dialogu z branżą, bez jej sugestii odnośnie do tego, jak tę transformację przeprowadzić, tego procesu po prostu nie będzie i nie będzie efektywnego wykorzystywania energii. Zobacz też: Zielona cała naprzód – transformacja energetyczna z różnych stron branży Budownictwo a ustawa o OZE Działania ukierunkowane na zrównoważony rozwój i transformację energetyczną przyniosą firmom budowlanym korzyści ekologiczne i ekonomiczne. Inwestorzy, wykonawcy i producenci materiałów nie muszą obawiać się o wysokie koszty – mogą bowiem liczyć na oszczędności, które będą wynikać m.in. z bazowania na energii odnawialnej lub możliwości ponownego wykorzystania surowców pochodzących z recyklingu, co ograniczy koszty ich pozyskiwania. Miłosz Motyka wskazuje, że rząd zamierza ułatwić przedsiębiorstwom to zadanie, m.in. poprzez prostsze procedury dotyczące inwestycji w odnawialne źródła energii oraz promocję większego zaangażowania polskich firm w projekty z zakresu transformacji energetycznej. Ma temu służyć m.in. nowelizacja ustawy o OZE. – Wsparcie dla polskich firm z branży budowlanej powinno być w tej chwili jednym z priorytetów dla całego rządu – mówi wiceminister. – Jako ministerstwo mówimy jednoznacznie o uproszczeniu procedur w zakresie transformacji energetycznej, o uproszczeniu i skróceniu procedur związanych z odnawialnymi źródłami energii. Jak twierdzi, obecnie Polska ma jeden z najdłuższych procesów inwestycyjnych w zakresie OZE w Europie – oznacza to bardzo długi proces instalowania, uzgodnień proceduralnych, wdrażania i przyłączania. – Chcemy skrócić go o połowę w ramach dwóch ustaw, które procedujemy. Uważamy, że do tego jesteśmy gotowi jako administracja rządowa, by te wnioski szybciej przeprowadzać. Jesteśmy do tego gotowi jako samorządy, by szybciej z inwestorami rozmawiać, i branża jest do tego gotowa, by się do tego przystosować. Więc o blisko połowę jesteśmy w stanie skrócić ten czas z kilku lat do dwóch dla dobra polskiej energetyki i polskiej gospodarki – zapowiada wiceminister. Czytaj też: Kolejna nowelizacja ustawy o OZE. Co się zmieni dla prosumentów i rynku? Promowanie local contentu Inna zmiana, która ma pomóc firmom budowlanym czerpać korzyści z transformacji energetycznej, polega na promowaniu local contentu, tzn. udziału polskiego przemysłu w dużych inwestycjach realizowanych przez zagraniczne podmioty. – Każdy kolejny akt prawny, każde rozporządzenie i ustawa musi zawierać w swoich założeniach wsparcie local contentu i polskich firm. I taką regulacją, którą zaprezentujemy w ciągu najbliższych kilku tygodni, będzie nowelizacja ustawy o morskich farmach wiatrowych. Tam chcemy bardzo mocno postawić na local content, bo jest to największy w historii Polski projekt energetyczny. Bez udziału polskich firm budowlanych stracimy szansę na to, żeby środki zainwestowane w ten projekt pozostały w Polsce i rozbudowywały dalej polski przemysł. Tak więc to będzie jedna z najważniejszych ustaw, która również będzie wspierała polską branżę budowlaną – zapowiada Motyka. Morski farmy wiatrowe na Bałtyku są jedną ze strategicznych inwestycji energetycznych. Zgodnie z założeniami pierwotnej “Polityki energetycznej do 2040 roku”, moc zainstalowana w offshore ma sięgnąć ok. 5,9 GW do końca obecnej dekady i 11 GW do 2040 roku. Zgodnie z porozumieniem sektorowym z 2021 roku w fazie przedrealizacyjnej, instalacyjnej i eksploatacyjnej dla projektów MFW określono poziom local contentu – minimum 20-30%. Do 2030 roku ma to być przynajmniej 45%, a później – minimum 50%. Przeczytaj też: Morskie farmy wiatrowe – nadzieja dla polskich stoczni? Źródło: biznes.newseria.pl, pap.pl Fot.: Canva (GregorBister/Getty Images Signature, simpson33/Getty Images) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.