Rzeka we krwi. Wszystko za sprawą zanieczyszczeń

Aleksander to jedna z izraelskich rzek. W ostatnim czasie stała się widocznym dowodem na to, jak duży i niebezpieczny problem stanowią zanieczyszczenia.

Co jakiś czas ekolodzy i inni eksperci, którzy zajmują się problemem zanieczyszczeń, poruszają temat zbiorników wodnych. W Izraelu ten problem można dostrzec bardzo wyraźnie. Z powodu zanieczyszczeń rzeka Aleksander zmieniła swoją barwę z przejrzystej na mętnie czerwoną. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Zanieczyszczenie na dużą skalę 

Przyczyną tej zmiany jest napływanie odpadów pochodzenia zwierzęcego do rzeki.Wśród odpadów znalazły się między innymi pióra, ale także fragmenty ciał zwierząt.

Do tej sytuacji mogły przyczynić się luki w systemie prawnym państwa. Utylizacja szczątek zwierzęcych nie jest tam wystarczająco nadzorowana. 

Jak do tego doszło?

Odpady, które znalazły się w rzece Aleksander, mogą pochodzić między innymi z zakładów przetwarzania mięsa. Opanowanie zaistniałej sytuacji utrudniły dodatkowo wyjątkowo intensywne opady deszczu, które wystąpiły w ostatnim czasie na terenie Izraela.

Rzekę można zobaczyć na zdjęciach, które udostępniono w mediach społecznościowych. Internauci komentowali, że rzeka przypomina opis egipskich plag. 

Choć pewnie rzeka powróci do dawnego stanu, można spodziewać się, że problem zanieczyszczeń będzie powracał, szczególnie w czasie, kiedy zapotrzebowanie na mięso będzie większe. Taką tendencję można odnotować w Izraelu zwłaszcza wtedy, kiedy celebrowane jest tam Święto Paschy czy Ramadan. 

źródła: wiadomosci.onet.pl,  nypost.com

Źródło zdjęcia: thesun.co.uk, Kann News