SMS PGE: „prosimy o uregulowanie należności” – to może być oszustwo! Policja ostrzega

SMS PGE: „prosimy o uregulowanie należności” – to może być oszustwo! Policja ostrzega

Martwisz się wysokimi rachunkami za energię elektryczną? SMS PGE może być oszustwem – Policja ostrzega przed tzw. pishingiem, czyli podszywaniem się pod osobę, firmę, lub instytucję.

SMS PGE może być oszustwem

SMS PGE: na dzień … zaplanowano odłączenie energii elektrycznej! Prosimy o uregulowanie należności… wiadomość kończy się podejrzanym, skróconym linkiem. Wygląda znajomo? Nie klikaj w ten odnośnik! Wiadomość nie pochodzi od Polskiej Grupy Energetycznej, lecz od oszustów, którzy uprawiają tzw. pishing.

PGE
Przykład fałszywej informacji, źródło: zdj. własne

Phishing to rodzaj oszustwa, który polega na podawaniu się za inną osobę, podszywaniu się pod firmę lub instytucję w celu wyłudzenia poufnych informacji, danych logowania, danych karty kredytowej, konta bankowego lub używanych haseł. Tym razem ruszyła kampania phishingowa, gdzie złodzieje podszywają się pod „PGE”. 

Pod przykrywką niewielkich zaległości w rachunku za prąd chcą nas okraść. Nie dajcie się nabrać, bo te wiadomości są pułapką i jeśli postąpicie zgodnie z zaleceniami cyberprzestępców, to stracicie swoje oszczędności – ostrzega Policja.

Jak odróżnić prawdziwe informacje od tych fałszywych?

Uwaga na nieprawdziwe informacje

Wysokie rachunki za energię elektryczną mogą skłonić wielu z nas do pochopnego kliknięcia w podejrzany link. Zanim to zrobimy, należy jednak zwrócić uwagę na to czy, skierowana do nas wiadomość posiada odpowiednie informacje.

Na stronie PGE ukazało się ostrzeżenie, które mówi jak odróżnić prawdziwy SMS od wiadomości oszusta: 

Spółka podkreśla, że w SMS-ach przypominających o zaległych płatnościach zawsze podany jest nr klienta, nie ma tam natomiast linku kierującego do systemów płatności internetowych.

Niestety, w Polsce nieprawdziwe i zmanipulowane informacje podawane były przez spółki energetyczne, chodzi tu jednak o innego rodzaju dezinformację.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejmuje realne działania przeciw kampanii polskich spółek energetycznych. Tauron, PGE, Enea i Polenergia muszą tłumaczyć się przed UOKIKiem z rozsyłania fałszywych informacji do klientów.

Sprawa dotyczy wydarzeń z początku 2022 roku, kiedy polskie spółki energetyczne przeprowadziły kampanię dezinformacji w sprawie udziału cen uprawnień do emisji w kosztach energii ponoszonych przez konsumenta. To znana “kampania z żarówką”:

źródło: policja.pl, zdj. główne – Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.