Spadek udziału węgla w energetyce, wzrost OZE – najnowszy raport

Według najnowszego raportu think-tanku Ember (dawniej Sandbag) w minionym roku emisje dwutlenku węgla w globalnym systemie elektroenergetycznym spadły o dwa procent. Jest to największy od prawie 30 lat rezultat. Z kolei globalna produkcja energii z węgla spadła o 3 procent, pomimo wzrostu jej udziału w miksie chińskim. Obecnie Państwo Środka odpowiada już za połowę światowych emisji CO2.

W raporcie zaznaczono jednak, że tegoroczne spadki wynikały z różnych jednorazowych gospodarczych zdarzeń, włącznie z łagodną zimą. Autor raportu, Dave Jones przekonuje, że konieczna jest bardziej zdecydowana i konkretna polityka, nastawiona na energię odnawialną. Od 2007 roku w Stanach Zjednoczonych oraz Europie produkcja węgla spadła już o połowę. W samym minionym roku spadek na Starym Kontynencie wyniósł niemal 25 procent, zaś w Ameryce 16. W USA następuje obecnie przejście na gaz ze względu na boom łupków, jaki pojawił się tam w ostatnich latach.

Przejście z węgla na gaz to po prostu zamiana jednego paliwa kopalnego na inne. Najtańszym i najszybszym sposobem na zakończenie produkcji węgla jest szybki rozwój energetyki wiatrowej i fotowoltaicznej –  przekonywał JonesAle bez skoordynowanych wysiłków decydentów mających na celu zwiększenie wiatru i słońca, nie uda nam się osiągnąć celów klimatycznych. Wzrost węgla w Chinach i do pewnego stopnia gazu jest niepokojący.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Wzrost OZE

Według raportu, duży wzrost pojawił się w gałęzi energii odnawialnej – 15 procent w minionym roku (głównie z wiatru i słońca). Ten wynik podniósł globalny rezultat ich udziałów miksie energetycznym do poziomu 8 procent.

W 2019 roku energia wiatrowa i słoneczna odpowiadała za 20 procent produkcji całej energii UE. Tym samym wyprzedziła Stany Zjednoczone, których wynik wyniósł 11 proc. W Chinach tylko 8 proc. energii pochodziło z OZE, natomiast w Indiach było to 9 proc.

Autorzy raportu zaznaczają także, że obecnie, aby osiągnąć cele klimatycznych porozumień paryskich, świat musiałby rokrocznie odnotowywać 15-procentową stopę wzrostu udziału energii odnawialnej (wiatrowej i słonecznej), kosztem węglowej.

źródło: theguardian.com