Strajk rolników w Berlinie! Sprzeciw wobec ustawy zakazującej stosowania pestycydów

Wtorkowy protest niemieckich rolników był prawdopodobnie największym, który w ostatnim czasie miał miejsce w Niemczech. Do Berlina traktory zjeżdżały już od weekendu. W tym samym czasie Bundestag obradował nad pakietem rolnym, który ma wspomagać ochronę środowiska. Rolnicy czują się ignorowani.

O jednym ze zmian w nowym pakiecie rolnym pisaliśmy już wcześniej, zobacz:

https://swiatoze.pl/glifosat-szkodliwy-pestycyd-bedzie-zakazany-w-niemczech/

Protesty odbyły się w wielu niemieckich miastach. W Berlinie ruch drogowy blokowało około 5000 traktorów i 10000 rolników. Konwoje ciągnęły się niekiedy nawet przez 20 km. W Hamburgu stało z kolei 4000 maszyn. Nowe prawo federalne, nad którym we wtorek obradował niemiecki parlament, jest pakietem zaostrzającym stosowanie chemikaliów w opryskach, które szkodzą wielu gatunkom owadów oraz środowisku, trafiając do wód gruntowych. Dodatkowo, hodowcom proponowane jest dobrowolne włączenie się do nowego programu, które polegałoby na znakowaniu swojego mięsa, potwierdzając jego pochodzenie z “humanitarnych” hodowli.

Rolnicy czują się jednak całkowicie zignorowani przez Bundestag i rząd, a w szczególności przez minister ds. rolnictwa Julię Klöckner oraz minister ds. ochrony środowiska, Svenję Schulze, które miały całkowicie pominąć ich opinię. Są też zdania, że pakiet nie przewiduje konsekwencji rynkowych, wywołanych tymi zmianami. Głównym inicjatorem demonstracji jest organizacja “Land schafft Verbindung” bojkotująca wszelkie zmiany prawne, ponieważ ich zdaniem, zagrażają one bytności rolników.

Julia Klöckner – te zmiany są konieczne

– Z jednej strony widzimy, że owady znikają, a z drugiej strony, że w niektórych miejscach wody gruntowe są zanieczyszczone azotanami. Jednocześnie obserwujemy, że konsumenci życzą sobie więcej dobrostanu zwierząt, dlatego konieczna będzie przebudowa obór i chlewów – powiedziała w Inforadio Berlin-Brandenburg federalna szefowa resortu. Obiecała też, że rolnicy otrzymają większe dotacje, aby mogli przygotować się do zmian. Działalność regionalnych gospodarstw jest w interesie wszystkich.

Liberalna opozycja domaga się wstrzymania pakietu rolnego, podzielając obawy rolników. Gero Hocker z Wolnej Partii Demokratycznej (FDP), mówi “o wyprzedaży rolnictwa w Niemczech”. Jego zdaniem, tak drastyczne obostrzenia w rolnictwie, poskutkują przeniesieniem produkcji do innych krajów. Tym samym pakiet rolny nieznacznie pomoże pszczołom i innym zwierzętom, którym szkodzą stosowane w opryskach pestycydy.