Straż leśna patrolowała lasy w poszukiwaniu złodziei stroiszu

Koniec miesiąca i początek obecnego to był czas zadumy, porządków na grobach i wspominania zmarłych. Niestety – faktycznie jak co roku – okres ten wiązał się ze wzmożonymi działaniami straży leśnej. Jedną z głównych „aktywności” była akcja „Stroisz”.

W 2018 roku przeprowadzono 4700 patroli, w których uczestniczyło 1563 funkcjonariuszy straży miejskiej. Rezultaty to 30 przypadków nielegalnego pozyskania stroiszu, 79 kradzieży drewna, 11 przypadków kłusownictwa i zdjęcie 161 wnyków.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Akcja stroisz 2019 ruszyła 23 października

W bieżącym roku straż leśna patrolowała lasy już od 23 października, przeciwdziałając kradzieży gałęzi drzew iglastych. Szczególną uwagę poświęca się jodłom, które ze względu na dużą atrakcyjność igliwia (i miękkość) są cenione jako materiał na wiązanki. Gałęzie jodły są kradzione w celach sprzedaży (legalny sprzedawca powinien posiadać asygnatę wystawioną przez nadleśnictwo) lub na użytek własny. Często złodzieje doszczętnie niszczą młode drzewka. Zainteresowaniem cieszy się także mech.

Szczególnie teraz, przed dniem Wszystkich Świętych, proceder kradzieży stroiszu przybiera na sile. Drugi szczyt aktywności złodziei przypada na okres przed Bożym Narodzeniem – stwierdziła Edyta Nowicka, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Z jej informacji wynika, że najbardziej zagrożone są jodłowe młodniki w województwie świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim.

Dokładne statystyki związane z akcją „Stroisz” w tym roku nie są jeszcze znane. Oby były bardziej optymistyczne niż ostatnio.