Zmiany klimatu Strefy suche mogą zająć 40% lądów. Reakcja roślin na CO₂ łagodzi prognozy klimatyczne 16 września 2026 Zmiany klimatu Strefy suche mogą zająć 40% lądów. Reakcja roślin na CO₂ łagodzi prognozy klimatyczne 16 września 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Sierpień 2026 r. najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów. Średnia temperatura wyniosła 16,96°C Średnia globalna temperatura powietrza osiągnęła 16,96°C, nieznacznie przebijając dotychczasowy rekord z lipca 2023 r. Zmiany klimatu Powódź w Tybecie i Nepalu. Regiony z czystą energią płacą za zmiany klimatyczne Gwałtowne powodzie na pograniczu Nepalu i Tybetu doprowadziły do śmierci lub zaginięcia ponad tysiąca osób. Choć dokładna przyczyna katastrofy jest nadal ustalana, jednym z prawdopodobnych scenariuszy jest zawalenie się fragmentu lodowca i zejście lawiny lodowo-gruzowej. Naukowcy wskazują, że rosnące temperatury, związane ze zmianami klimatycznymi, mogą zwiększać ryzyko tego typu zdarzeń. Do końca XXI wieku strefy suche mogą zajmować ponad 40% powierzchni lądów Ziemi (z wyłączeniem Antarktydy). Naukowcy szacują, że ich zasięg zwiększy się nawet o 2,37 mln km². Najnowsze badanie pokazuje jednak, że skala tego procesu może być mniejsza, niż wcześniej zakładano – wszystko za sprawą reakcji roślin na rosnące stężenie dwutlenku węgla w atmosferze. Spis treści ToggleZiemia coraz bardziej suchaWpływ CO₂ na odporność roślinZmiana w obliczeniach suchościMiliony kilometrów obszarów w deficycie wodnym Ziemia coraz bardziej sucha Zmiany klimatu oznaczają nie tylko wzrost średniej temperatury, ale również zmianę bilansu wodnego, która w wielu regionach może prowadzić do nasilania się suszy i rozszerzania obszarów suchych. Według najnowszych badań opublikowanych w czasopiśmie Environmental Research Letters, do końca tego stulecia strefy suche mogą objąć 39,31-40,28% powierzchni lądów, w zależności od przyjętego scenariusza emisji gazów cieplarnianych. To więcej niż obecnie, choć jednocześnie znacznie mniej, niż przewidywały wcześniejsze modele. W okresie bazowym obejmującym lata 1994-2023 obszary suche zajmowały 38,58% powierzchni lądów z wyłączeniem Antarktydy. Do końca XXI wieku ich zasięg może więc zwiększyć się o około 2,37 mln km² – obszar porównywalny z powierzchnią Algierii. Największe zmiany mają dotyczyć Australii, a także Brazylii i znacznych obszarów Afryki. Badacze podkreślają, że szczególnie szybko mogą rozszerzać się strefy skrajnie suche. Sierpień 2026 r. najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów. Średnia temperatura wyniosła 16,96°C Wpływ CO₂ na odporność roślin Nowe badanie przynosi jednak istotne uzupełnienie obrazu przyszłych zmian klimatycznych. Wcześniejsze modele nie uwzględniały w pełni fizjologicznej reakcji roślin na zwiększone stężenie dwutlenku węgla. CO₂ jest jednym z najważniejszych gazów cieplarnianych odpowiadających za współczesne globalne ocieplenie. Jednocześnie jego większe stężenie w atmosferze wpływa na sposób funkcjonowania roślin. Przy wyższym poziomie CO₂ aparaty szparkowe znajdujące się na powierzchni liści częściowo się zamykają. Dzięki temu rośliny tracą mniej wody podczas transpiracji, czyli procesu oddawania wilgoci do atmosfery. Zdaniem ekspertów może to mieć znaczenie dla bilansu wodnego całych ekosystemów. Mniejsza utrata wody przez roślinność wpływa na wartość ewapotranspiracji, czyli łącznego parowania z powierzchni terenu i może zwiększać ich odporność na susze. Zmiana w obliczeniach suchości Zespół badawczy kierowany przez naukowców z Chińskiej Akademii Leśnictwa uwzględnił ten mechanizm w zmodyfikowanym modelu potencjalnej ewapotranspiracji. Badacze wykorzystali dane meteorologiczne z lat 1960-2023 oraz symulacje z szóstej fazy projektu CMIP6. Do określania zasięgu obszarów suchych wykorzystuje się tzw. wskaźnik suchości (AI), który porównuje ilość opadów z potencjalną ewapotranspiracją. Wartość poniżej 0,65 oznacza obszar zaliczany do stref suchych. Uwzględnienie reakcji roślin na zwiększone stężenie CO₂ zmieniło prognozy klimatyczne – starsze podejścia wskazywały, że do 2100 roku obszary suche mogłyby objąć nawet 56% powierzchni lądów. Nowe obliczenia pokazują znacznie mniejszy zasięg – maksymalnie nieco ponad 40%. Miliony kilometrów obszarów w deficycie wodnym Eksperci zaznaczają jednak, że nawet przy niższych prognozach ekspansja stref suchych będzie oznaczała poważne konsekwencje dla ekosystemów i zasobów wodnych. Dodatkowe miliony kilometrów kwadratowych mogą znaleźć się pod większą presją deficytu wody, co będzie wpływać na roślinność i stabilność ekosystemów. Szczególne znaczenie ma przy tym fakt, że najsilniejszy wzrost prognozowany jest dla stref skrajnie suchych. Oznacza to nie tylko przesunięcie granic obecnych obszarów suchych, ale także pogłębianie się warunków w miejscach, które już dziś zmagają się z niedoborem wody. Badacze podkreślają więc, że fizjologiczna reakcja roślin na CO₂ może częściowo ograniczać tempo rozszerzania się obszarów suchych, ale nie odwraca samego trendu postępujących zmian klimatycznych. Rosnące stężenie dwutlenku węgla nadal napędza globalne ocieplenie, a wraz z nim zmieniają się warunki wodne na Ziemi. Zobacz też: Pożary w Europie w nadchodzącym stuleciu. Nowy model prognozuje 3-krotny wzrost spalonej powierzchni Źródła: Environmental Research Letters, Science Direct Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.