Szwajcarzy stworzyli robota do walki z chwastami

Szwajcarski ecoRobotix we współpracy ze startupem Blue River opracował innowacyjny robot „See and spray”, który służy do wyrywania chwastów na polach uprawnych i w ogrodach. Nowy wynalazek nie tylko może zastąpić człowieka, ale jak przekonuje ecoRobotix, zmniejszy ilość zużywanych przez rolników pestycydów aż o 20 razy. Roboty będą wprowadzone na rynek w 2019 roku.

Blue River z Doliny Krzemowej stworzył maszynę, która za pomocą kamer pokładowych odróżnia chwasty od roślin uprawnych. Robot w inteligentny sposób decyduje, czy w danym miejscu warto wykorzystać herbicydy. Maszyna została już przetestowana na polach bawełny w USA i oczekuje się, że zostanie wprowadzona także na uprawy soi.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Robot przypomina mały stół na kółkach, który jest napędzany energią słoneczną. Zainstalowane są na nim kamery oraz macki, w których znajduje się przewody do rozprowadzania pestycydów w razie potrzeby.

Według ekspertów rozwój takiej technologii może uderzyć w gigantów produkujących chemię wspomagającą hodowlę roślin, takich jak: Bayer (firma niedawno przejęła popularny podmiot Monstato), DowDuPont, BASF czy Syngeta. Roczna sprzedaż herbicydów osiąga wartość około 26 miliardów dolarów i stanowi 46% przychodów z pestycydów. W odpowiedzi na rozwój robotyki niemiecka firma Bayer zaczęła poszukiwania partnerów do stworzenia własnych systemów precyzyjnego opryskiwania, natomiast Syngenta zamierza opracować środki ochrony roślin dostosowane do nowych technologii upraw. Z zastosowania takich upraw będą zadowoleni na pewno ekolodzy oraz końcowi konsumenci, którzy – jak powszechnie wiadomo – spożywają owoce i warzywa nafaszerowane pestycydami. Roboty mogą przyczynić się bezpośrednio do zmniejszenia zużycia toksycznych substancji, takich jak np. glifosat.

Według firmy doradczej ROBO Global, która specjalizuje się w sektorze robotyki i automatyki, precyzyjne opryskiwanie roślin będzie przyszłością branży hodowlanej. „Wiele technologii jest już dostępnych. Pozostaje tylko kwestia dostarczenia ich we właściwy sposób do rolników”, wyjaśnił Richars Lightbound, dyrektor ROBO na Europę, Bliski Wchód i Afrykę. Argumentem zachęcającymi rolników do stosowania robotyki w uprawach może być fakt, że kontrolowane użycie pestycydów spowoduje nie tylko wzrost efektywności upraw, ale zmniejszy koszty zakupów chemii do hodowli roślin.

Nad systemami kontroli opryskiwania pracuje także niemiecka firma inżynieryjna Robot Bosh oraz duński podmiot Agrointelli.

Źródła: ecoRobotix, Reuters