Wiadomości OZE Polska może nie zdążyć z realizacją celu OZE do 2020 roku 07 czerwca 2018 Wiadomości OZE Polska może nie zdążyć z realizacją celu OZE do 2020 roku 07 czerwca 2018 Przeczytaj także Polska „Czy popierasz politykę klimatyczną mimo wzrostu kosztów życia?”. Znamy treść prezydenckiego referendum klimatycznego Prezydent Karol Nawrocki ogłosił dziś, tj. 7 maja 2026 r., podjęcie decyzji o skierowaniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Głosowanie miałoby się odbyć 27 września tego roku. Inicjatywa jest według uzasadnienia bezpośrednią realizacją zobowiązania podjętego w czasie kampanii wyborczej. Prezydent podkreślił, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii na temat konsekwencji wdrażania europejskiego Zielonego Ładu. Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Jak twierdzi wiceminister energii Grzegorz Tobiszewki: „realizacja przez Polskę celu 15% energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu do 2020 roku jest zagrożona”. Dodaje, że sytuację mogłoby poprawić wejście w życie nowelizacji ustawy o OZE. Reklama Polska może mieć problem z realizacją celu UE dotyczącego OZE. Dlatego rząd zwraca się w stronę energii ze źródeł odnawialnych, w szczególności zaś morskich farm wiatrowych. Według Tobiszewskiego jeszcze lepsza sytuacja ma mieć miejsce po wejściu w życie nowych przepisów. „Po to uruchamiamy tę ustawę – jest to związane przede wszystkim z aukcjami, które mają nam zdynamizować udział odnawialnej energii przez inwestycje w naszym systemie. Intencją jest, abyśmy zbliżyli się do 15%. Te 15% jest zagrożone, ale jeśli będziemy się zbliżać i pokażemy, że jesteśmy bliżej niż dalej, to na pewno będzie pozytywna ocena naszych działań”, poinformował Tobiszewski. Zwrócił też uwagę na to, że celem jest uzyskanie przyrostu mocy OZE o 2 GW poprzez aukcje przeprowadzone na podstawie znowelizowanej ustawy. Na początku marca projekt nowelizacji ustawy o OZE został przyjęty przez Radę Ministrów. Projekt zawiera nowelizację trzech ustaw: o odnawialnych źródłach energii, o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz Prawo budowlane. Ministerstwo Energii informuje, że zawarte w nowelizacji rozwiązania mają wyjść naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców działających w obszarze energetyki odnawialnej, jak również zapewnić harmonizację polskich regulacji z unijnymi dotyczącymi pomocy publicznej, określonymi w „Wytycznych w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska oraz cele związane z energią w latach 2014 – 2020”. Ich zadaniem jest także usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, prawnych i redakcyjnych w różnego rodzaju obszarach aktualnie obowiązującej ustawy. Warto zwrócić uwagę na to, że być może sytuacja udziału OZE w polskim miksie energetycznym byłaby trochę lepsza, gdyby rząd nie wprowadził kontrowersyjnych przepisów w 2016 roku. Wówczas eksperci komentowali, że ustawa wiatrakowa „zahamuje rozwój rynku na okres 6-10 lat”. Później zaś okazało się, że farmy wiatrowe przynosiły ogromne straty. Gdy w 2017 roku przyjęto nowelizację ustawy, branża zaczęła szykować pozwy wobec rządu. W styczniu 2018 roku zaś niektóre firmy domagały się od państwa odszkodowań. źródło: businessinsider.com.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.