Ekologia Szwecja bez wysypisk – kraj, który musi importować śmieci 19 lutego 2025 Ekologia Szwecja bez wysypisk – kraj, który musi importować śmieci 19 lutego 2025 Przeczytaj także Ekologia UE ETS obejmie spalarnie od 2031 roku. Mieszkańcy mogą zapłacić więcej za odpady i ciepło Rozszerzenie unijnego systemu handlu emisjami ETS na spalarnie odpadów może okazać się jedną z najważniejszych zmian dla polskiej gospodarki komunalnej. Eksperci wskazują jednak, że dodatkowe koszty związane z zakupem uprawnień do emisji dwutlenku węgla mogą przełożyć się na wyższe opłaty za odbiór odpadów oraz ciepło systemowe produkowane w spalarniach. Ekologia Podlaskie liderem recyklingu odpadów komunalnych. W większości województw średni wynik nie osiągnął 55% Podlaskie osiągnęło w 2025 roku najwyższy w kraju średni poziom przygotowania odpadów komunalnych do ponownego użycia i recyklingu – 69,04%. Dane z pozostałych regionów pokazują jednak, że postępy są nierównomierne, a system nadal wymaga zmian w organizacji i finansowaniu. Eksperci podkreślają, że bez wdrożenia systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) dalsza poprawa może okazać się trudna. Szwecja nie posiada wysypisk śmieci, a odpadów ma na tyle mało, że aby zasilić własne spalarnie, musi importować je z zagranicy. Jaki jest klucz do Szwedzkiego sukcesu i czego w dziedzinie ekologii możemy się nauczyć od mieszkańców Skandynawii? Reklama Śmieci jest… za mało Szwecja jest jednym z nielicznych państw, w których większość odpadów jest poddawana recyklingowi. Jedynie 1% wszystkich śmieci trafia na wysypiska! Doprowadziło to do zaskakującego absurdu – obecnie Szwedzi muszą importować odpady z innych państw, aby zasilić własne spalarnie. Państwo kupuje nawet 700 tys. ton śmieci rocznie z Norwegii, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Szwedzi mogą poszczycić się jednym z najbardziej restrykcyjnych systemów recyklingu. Do osobnych kontenerów trafiają nie tylko plastik, metal, szkło i urządzenia elektryczne, ale też różne rodzaj odpadów “bio”. Każdy produkt, który można zakupić w sklepie posiada specjalną etykietę, na której znajdziemy wskazówki dotyczące recyklingu oraz instrukcję ułatwiającą zgniecenie lub złożenie opakowania tak, aby zajmowało jak najmniej miejsca. Szwecja słynie również z doskonale rozwiniętego systemu kaucyjnego – zużyte butelki plastikowe trafiają do specjalnych kontenerów, które umożliwiają wymianę śmieci na drobne pieniądze. Rzeka pełna śmieci, urzędy pełne wymówek. Kto posprząta krakowską rzekę Prądnik? Napraw, nie wyrzucaj! – Staramy się wejść na wyższy szczebel drabiny recyklingu, od spalania do ponownego wykorzystywania materiałów, poprzez promocję recyklingu i współpracę z władzami – mówi Weine Wiqvist, dyrektor zarządzający Szwedzkiego Stowarzyszenia Gospodarki Odpadami i Recyklingu (Avfall Sverige). Organizacja zwana jako Avfall Sverige powstała na polecenie szwedzkiego rządu. Zrzesza wszystkie państwowe i prywatne spółki zajmujące się zbieraniem oraz wywożeniem odpadów. Stowarzyszenie organizuje cykliczne spotkania, a nawet wydaje własną gazetę. Wszystko po to, aby dzielić się nowinkami ze “świata recyklingu” i sprawnie wdrażać najnowsze rozwiązania. Avfall Sverige od lat promuje ekonomię cyrkularną, czyli taką, która maksymalnie wydłuża czas życia produktu. To przeciwieństwo promowanego rozwiązana linearnego, które zachęca konsumentów do ciągłego kupowania nowych produktów, a nie do naprawy starych, jeszcze sprawnych urządzeń. Zobacz też: Prostsze zasady sortowania odpadów w Anglii. Śmieci trafią tylko do dwóch kubłów Źródła: czrug.ug.edu.pl, krakow.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.