Ekologia Szwedzka ekologia do kwadratu, czyli eko mleko w elektrycznych ciężarówkach 31 maja 2020 Ekologia Szwedzka ekologia do kwadratu, czyli eko mleko w elektrycznych ciężarówkach 31 maja 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Elektromobilność Budżet programu NaszEauto wyczerpał się. Mimo wyczerpania środków nadal istnieje możliwość uzyskania dotacji W pierwszym miesiącu 2026 roku statystyki dotyczące programu wskazywały, że beneficjentów znacząco przybyło. Tylko do 16 stycznia złożono niemal 5 tysięcy nowych wniosków, wykorzystując kolejne 152,5 mln zł z budżetu. Choć dokładne statystyki nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej, można jednak stwierdzić, że przez kolejne 11 dni zainteresowanie programem utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie. Doprowadziło to do wyczerpania się budżetu. Łączy je nie tylko biznes, ale też ekologia. Dwie szwedzkie firmy postanowiły połączyć siły i stworzyły duet, który może okazać się niezwykle przyjazny dla naszego środowiska. Reklama Z jednej strony firma, która działa w obszarze szeroko rozumianej elektromobilności, a z drugiej całkiem dobrze znany producent ekologicznej żywności. Mowa tu o dwóch szwedzkich firmach – Einride i Oatly, które zdecydowały się na współpracę w zakresie ekologicznych rozwiązań. Dwie różne dziedziny, jeden cel Oprócz ekologicznego podejścia do biznesu, obie firmy łączy także chęć unowocześnienia branży, w której działają. Einride nieustannie pracuje nad tym, by ulepszać proponowane przez siebie elektryczne samochody, natomiast Oatly stawia na dostawcze samochody elektryczne. Początek ekologicznego przedsięwzięcia Przewóz żywności pochodzenia roślinnego w specjalnych elektrycznych samochodach ciężarowych ma ruszyć jeszcze w tym roku. Same przygotowania do tego przedsięwzięcia już trwają. Według wstępnych szacunków odpowiednio zaprogramowana trasa przy obciążeniu wynoszącym 24 tony może rozciągać się nawet do 120 kilometrów na jednym ładowaniu. Efekty, na które naprawdę warto poczekać Co prawda taka zmiana jest dla Oatly dość kosztowna, jednak jest to dla nich także szansa na to, żeby po pewnym czasie nie tylko przysłużyć się środowisku, ale też odnotować widoczne zyski. Okazuje się, więc, że zarówno start-up Einride, jak i firma Oatly udowadniają, że ekologia w biznesie może się opłacić. Pomimo tego, że ekologiczne rozwiązania stają się coraz bardziej popularne, to nadal pozostają takie dziedziny, w których wciąż warto je wdrażać. Jedną z nich jest właśnie transport komercyjny. Źródło: www.green-news.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.