Wiadomości OZE Ubojnia w świętokrzyskim wylewała ścieki do rzeki 29 marca 2019 Wiadomości OZE Ubojnia w świętokrzyskim wylewała ścieki do rzeki 29 marca 2019 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Policjanci z Komisariatu Policji w Radoszycach w powiecie koneckim (woj. świętokrzyskie) wspólnie z pracownikami z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach wyjaśniają sprawę związaną z wylewaniem do rzeki nieczystości płynnych. Substancje pochodzą prawdopodobnie z zakładu uboju zwierząt, działającego na terenie powiatu. Funkcjonariusze z Radoszyc wspólnie z pracownikami z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach już od pewnego czasu podejrzewali, że w jednym z zakładów uboju zwierząt, działającym na terenie powiatu koneckiego, może dochodzić do procederu, polegającego na wylewaniu nieczystości płynnych do rzeki. W poniedziałkowy (25.03.) wieczór, podczas sprawdzenia rejonu rzeki, pracownicy obu instytucji natrafili na pompę i rurę, z której wylewane były nieczystości płynne pochodzące najprawdopodobniej z zakładu uboju zwierząt, działającego na terenie powiatu. Policjanci oraz pracownicy WIOŚ wykonali oględziny miejsca zdarzenia, a także pobrali próbki zanieczyszczonej wody. Jeśli okaże się, że substancje wylewane do rzeki zagrażały środowisku, właścicielowi ubojni może grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności. Tymczasem proceder związany z rozszczelnianiem szamb i odprowadzaniem ścieków do rzek, zarówno przez osoby prywatne, jak i przedsiębiorstwa, jest w Polsce nadal poważnym problemem stwarzającym ogromne zagrożenie dla środowiska. Ilość ścieków, które powinny być rocznie odprowadzane ze zbiorników bezodpływowych, nie pokrywa się z sumą zleceń odbieranych przez upoważnione firmy. W samej tylko miejscowości Wieczfnia Kościelna (woj. mazowieckie) w 2012 roku nie został udokumentowany odbiór niemal 70% ścieków wytworzonych przez nieskanalizowane gospodarstwa. Foto: podglądowe – Flickr Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.