Volkswagen nie osiągnął celów emisji na 2020 rok. Grozi mu unijna kara

Koncernowi Volkswagen nie udało się zmniejszyć emisji dwutlenku węgla w swojej flocie do poziomu, wyznaczonego przez Unię Europejską na 2020 rok. Z tego powodu niemieckiej marce grozi kara w wysokości nawet ponad 100 milionów euro. 

Zabrakło niewiele

Volkswagen zredukował średnią emisję dwutlenku węgla w swojej flocie w Unii Europejskiej o około 20%, do 99,8 grama na kilometr. To jednak nie wystarczyło. Europejscy decydenci wyznaczyli cel zmniejszenia emisji przynajmniej do 99,3 grama na kilometr. 

Jak powiedział rzecznik Volkswagena, koncernowi grozi kara w postaci grzywny w wysokości “bardzo niskiej trzycyfrowej kwoty milionów euro”. 

To nie pierwsza kara niemieckiego producenta

Przypomnijmy, że Volkswagen był częścią afery Dieselgate w 2015 roku. Koncern potajemnie instalował urządzenia udaremniające, które zaniżały poziomy emisji szkodliwych tlenków azotu w warunkach laboratoryjnych. Oprogramowanie trafiło do ponad 11 milionów samochodów, które w codziennej eksploatacji przekraczały amerykańskie normy zanieczyszczeń nawet 40 razy. 

Grzywny i naprawy pojazdów kosztowały koncern ponad 30 miliardów euro. 

Wszystkiemu winna pandemia

Unia Europejska, wyznaczając ścisłe limity emisji spalin, zamierza zmusić producentów samochodów do przyspieszenia rozwoju technologii niskoemisyjnych. W przeciwnym razie, czyli w momencie nieprzestrzegania limitów, będą oni uiszczać opłatę w wysokości 95 euro za gram nadmiarowego dwutlenku węgla, który emitują pojazdy. 

– O mały włos udało nam się osiągnąć cel flotowy za 2020 rok, jednak został on udaremniony przez pandemię COVID-19 – wyjaśnił w oświadczeniu dyrektor generalny koncernu Herbert Diess. 

Więcej fabryk, więcej elektryków

Diess podkreślił, że w 2021 roku główne marki Volkswagena wprowadzają nowe modele elektryczne. Jednocześnie koncern ogranicza sprzedaż samochodów spalinowych i dostosowuje kolejne fabryki do budowy elektryków. Reuters donosi, że niemiecki producent zamierza dorównać Tesli w liczbie sprzedanych pojazdów elektrycznych.

Ponadto w oświadczeniu Volkswagena czytamy, że zwiększy on udział pojazdów hybrydowych i elektrycznych w sprzedaży samochodów w Europie do 60% do 2030 roku.