Wiadomości OZE Volswagen wyprodukuje więcej elektryków, niż planował 18 marca 2019 Wiadomości OZE Volswagen wyprodukuje więcej elektryków, niż planował 18 marca 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Autobus zamawiany przez aplikację. Zgierz testuje sposób na wykluczenie komunikacyjne Polskie miasta testują transport na żądanie, który ma uzupełniać tradycyjną komunikację publiczną, szczególnie w obszarach słabiej skomunikowanych. W ramach pilotażowego systemu elektryczne busy kursują po zgłoszeniach pasażerów z aplikacji mobilnej. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Grupa Volkswagen ogłosiła właśnie, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat zbuduje 22 miliony pojazdów elektrycznych na własnych platformach elektrycznych. Oznacza to produkcję około 7 milionów egzemplarzy więcej, niż wcześniej planowano. Reklama Pod koniec ubiegłego roku, kiedy UE podjęła decyzję o zmniejszeniu emisji CO2 z transportu o 37,5% do 2030 r. w porównaniu do 2021 r., prezes Volkswagena Herbert Diess ogłosił, że Grupa VW zrobi więcej w kierunku elektromobilności, niż wcześniej planowano. W tym czasie mówiono, że do roku 2030 trzeba będzie sprzedać około 600 tys. samochodów elektrycznych rocznie. Sam Diess zauważył, że udział samochodów elektrycznych w skonsolidowanym bilansie musiałby wzrosnąć do ponad 40%, aby sprostać nowemu celowi emisji CO2. Teraz Volkswagen oficjalnie wyznacza nowy cel: udział energii elektrycznej we flocie ma wzrosnąć do co najmniej 40% do 2030 roku. – Na dystansie 200 tys. kilometrów samochód elektryczny zużywa około 400 watogodzin na kilometr w całym cyklu życia, łącznie z produkcją. To sprawia, że jest znacznie bardziej wydajny niż inne alternatywne napędy – twierdzi Herbert Diess. – Wzywamy przemysł, polityków i społeczeństwo do wspólnego uruchomienia wszystkich dźwigni, aby pomóc w osiągnięciu przełomu w mobilności elektrycznej – dodaje Jeśli chodzi o wielkość inwestycji w ofensywę elektryfikacyjną, Volkswagen nadal mówi o kwocie 30 mld euro wspomnianej w połowie listopada zeszłego roku. Aby zabezpieczyć produkcję, niemiecka firma z siedzibą w Wolfsburgu ma umowy na dostawy ogniw akumulatorowych z LG Chem, SKI, CATL i Samsunga. Oprócz udostępniania swojej platformy MEB innym firmom, w tym roku do produkcji trafią pierwsze pojazdy elektryczne nowej generacji Volkswagena. Za Audi e-tron pójdzie Porsche Taycan, z których każdy ma już łącznie 20 tys. rezerwacji. Volkswagen twierdzi, że pojazdy elektryczne staną się głównym nurtem wraz z rozwojem Volkswagena ID. źródło: electrive.com Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.