W chaosie i harmonii – świat według Wernera Herzoga

W chaosie i harmonii – świat według Wernera Herzoga

Rozważaniom o ekologii i globalnych zmianach klimatycznych towarzyszą często obrazy filmowe, które za pomocą technik wizualnych wgniatają nas w fotel i pozostawiają z dziesiątkami pytań o sens naszych poczynań wobec planety i samych siebie. Dzisiaj pod lupę bierzemy kilka dokumentów z dorobku mistrza Wernera Herzoga, gdzie mieszają się ze sobą wątki natury, człowieczeństwa, drapieżności, bezwzględności i kultury.

Tajemnica ludzkiej natury jest bardzo trudna do rozwikłania. Herzog w swoich kilkudziesięciu filmach przyglądał się wielokrotnie łączności człowieka z przyrodą, a także ludzkim oddziaływaniom na nią. W imponującym dorobku niemieckiego twórcy znajdujemy pouczające lekcje, z których jak wynika, mimo że minęły dziesiątki lat, my wciąż nie wyciągnęliśmy obowiązkowej nauki. Wejdźmy więc do egzotycznej dżungli, zanurzmy się w arktycznej wodzie, dajmy pochłonąć się archeologicznym malowidłom w prastarej jaskini i dowiedzmy się, jaki świat obserwuje chłodne oko kamery Wernera Herzoga.

Rekolekcje na temat mroku (1992)

Igrając z naszą świadomością, wiedzą i przewidywaniami o końcu świata, Herzog wprowadza widzów w apokaliptyczną, mroczną wizję wojny w Zatoce Perskiej. Wydobycie ropy naftowej było jednym z powodów agresji Iraku na Kuwejt w 1990 roku. Problem natury ekonomicznej, gospodarczej i obyczajowej urósł do niebotycznych rozmiarów, co pokazuje nam Herzog. Siejący spustoszenie ogień pochłania nas, jak gdybyśmy znajdowali się pośrodku konfliktu i wszechogarniającego pożaru. Czy oprócz zgliszczy z płomieni wynurzy się choć cień nadziei?

W pejzażu, który w całości jest zajęty przez ogień wydobywający się z płonących barył ropy, pojawiają się nagle zamaskowani przybysze. Kim oni są, czy to wciąż ludzie? W wizji kataklizmu pojawia się nadzieja, choć postacie wzbudzają niejednoznaczne odczucia. Hipnotyzujące niczym wprawione w ruch wahadło rekolekcje sugerują, gdzie znajduje się prawdziwe piekło, a kto gra w nim rolę szatana. Lektura obowiązkowa – nie tylko dla fanów apokaliptycznych wizji SF.

ev sustainability digital ad 300x250 921167513 PL final jun28 1
ev sustainability digital ad 750x200 949073423 PL PL Aug22 final 1
6UcYgRdnCjgEdfKn43hT1VEi61ohrMd5fWVUvLYDeQvQ aD izNn2YH3S V86A7NyWk1SQmAnVOQGlTXL7S89yWgQM5TwrTQZX rLCCQNJFD6ryU a5yOo2b93lSY wFHvEezA5I

Grizzly Man (2005)

Człowiek i zwierzę – tacy sami, podobni, różni? 

Wielu z nas kocha psy, koty, papugi, a nawet (udomowione) szczury. Ale, czy umielibyśmy pokochać niedźwiedzia? Grizzly Man jest jedyną w swoim rodzaju opowieścią o mężczyźnie, który kochał zwierzęta z całą świadomością ich dzikiej natury. Misją Timothy’ego Treadwella i jego partnerki było ratowanie amerykańskich niedźwiedzi i opieka nad nimi. Ponad 13 lat pracy i ogrom miłości Treadwella do tych dzikich istot skłoniły Herzoga do stworzenia emocjonującej, niebanalnej i elektryzującej historii o związkach pomiędzy ludźmi a zwierzętami

Grizzly Man, film, który wzbudza zachwyt, przeraża, inspiruje i pozostawia w zadumie – kim jesteśmy i co znaczymy wśród dzikiej natury?

Sc0PNGOaemKiHvq4A0oPSPO94eVKv5sA2QD u1eNzQo5vFdocE8VzbHjz9mD lU7bM5mPFw4UdbisHq1vXWFPfTqh1

Spotkania na krańcach świata (2007)

Nie tak mocna jak w Rekolekcjach na temat mroku, ale i dosadna forma “Spotkań na krańcu świata” obrazuje, jak bardzo zmienia się klimat i kto lub co się do tego przyczynia. Film z 2007 roku pokazuje historię ekspedycji, która odwiedza wydawać by się mogło koniec świata – Antarktydę. Naukowcy i badacze analizują stopień topnienia lodowców, codzienność życia fok i pingwinów oraz cywilizacyjne wyobcowanie człowieka. Na końcu świata spotykają się marzyciele i naukowcy, którzy dla widzów podążających za okiem kamery wkraczają w lodową pustkę – natury i swoich istnień. 

Obejrzyj, jeśli interesuje Cię historia żywych lodowców rodem z Titanica i jeśli nie jest Ci obojętny los arktycznego pingwina.

WrDl1uFI6FUgutElzc7x8vG3wNeFG0J6qXtEMrZ0RZ9CSN eGtrspp2aDnxjVbzQj83 h026TlIeX9vEdKf08P6UpMMEVTnNIdwLPi8ueQa 829pusBak9eQU78XhftTYAwBaLsp

LO i stało się. Zaduma nad światem w sieci (2016)

Mnisi ze smartfonami w rękach? Tak, dzisiaj nie powinno to dziwić nikogo. Prawdopodobnie nawet ci żyjący na odosobnieniu w australijskiej dżungli, mają kontakt ze światem, a utrzymują go między innymi dzięki wynalazkowi Doliny Krzemowej – Internetowi. Zaduma Herzoga dotyka tym razem funkcjonowania człowieka w erze maszyn i sztucznej inteligencji. Reżyser zadaje sobie i nam – widzom, wiele niejednoznacznych pytań na temat rozwoju ludzkości w kontekście robotyki, machine learning, czy technologii kosmicznych. Jaki płynie wniosek ze współczesnej, zdominowanej przez technologię zadumy? Zobaczcie sami.

s2JImKQGpWhqg DvxNbvkYlgUGU7x8 kzAckyBtYRYoPS5blZD7jyZivgqdBrbHs12wHpTMx4EuKT QzI9rYrxW gBJJd2802QQTeFkoa5HgetU1QQ1452KaZd8CjjqmW9IqQsOF

Śledziliście również zapiski reżysera-obieżyświata? Może chcecie podzielić się swoimi wrażeniami po seansach wielu innych dzieł Wernera Herzoga?

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.