Dotacje OZE Wiceminister klimatu: nowa edycja programu “Mój Prąd” może ruszyć jeszcze w tym półroczu 26 lutego 2021 Dotacje OZE Wiceminister klimatu: nowa edycja programu “Mój Prąd” może ruszyć jeszcze w tym półroczu 26 lutego 2021 Przeczytaj także Dotacje OZE Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki Program „Czyste Powietrze” pozostawił wielu beneficjentów bez zakończonych inwestycji, a część z nich także z żądaniami zwrotu środków wypłaconych bezpośrednio wykonawcom. Przyczyny tych sytuacji były różne: niektóre firmy nie wywiązały się z umów, inne traciły płynność wskutek przedłużających się rozliczeń i odmiennych praktyk poszczególnych Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Na tle tych problemów Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nieprawomocnie oddalił pozew Funduszu przeciwko beneficjentce, uznając, że obciążenie jej skutkami niewykonania inwestycji naruszałoby zasady współżycia społecznego. Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Rządowy program wsparcia dla mikroinstalacji fotowoltaicznych “Mój Prąd” cieszy się dużym zainteresowaniem. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiadało kolejny nabór. Jednak dopiero wczoraj wiceminister Ireneusz Zyska oznajmił, że nowa edycja programu może ruszyć jeszcze w tym półroczu. Reklama Sukces poprzedniej edycji Poprzednia edycja “Mojego Prądu” okazała się dużym sukcesem. Budżet o wartości 1,1 mld zł został całkowicie wyczerpany. Ze wsparcia finansowego skorzystało 220 tys. prosumentów, którzy już generują energię elektryczną z instalacji fotowoltaicznej. Optymalny kąt nachylenia paneli fotowoltaicznych. Montaż fotowoltaiki na dachu płaskim Termin składania wniosków miał zakończyć się 18 grudnia 2020 roku, jednak ogromne zainteresowanie spowodowało wyczerpanie środków. Z tego powodu nabór wstrzymano prawie 2 tygodnie wcześniej. Nie ulega wątpliwości, że z dofinansowania na własne źródło energii odnawialnej chciałoby skorzystać znacznie więcej gospodarstw domowych. Kolejna edycja już niebawem 25 lutego 2021 roku odbyło się XII Ogólnopolskie Forum Fotowoltaiki i Magazynowania Energii SOLAR+, w którym wziął udział Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. OZE. Fotowoltaika i rolnictwo. Jak najlepiej wykorzystać potencjał słońca i pogodzić obie branże? Podczas wystąpienia, Zyska odniósł się również do programu “Mój Prąd” i zasugerował, że nowy nabór może zostać uruchomiony jeszcze w tym półroczu. – Program „Mój Prąd” to unikatowy na dotychczasową skalę w Polsce instrument, który służy wsparciu energetyki prosumenckiej. W ramach dwóch dotychczasowych naborów wypłacono 1,1 mld zł, wspierając tym samym ponad 200 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych. Obecnie we współpracy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej prowadzimy prace nad nową edycją programu „Mój Prąd”. Mam nadzieję, że ruszy ona jeszcze w pierwszej połowie tego roku – powiedział wiceminister. Mój Prąd – co się zmieni? W grudniu ubiegłego roku wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski zapowiedział, że resort klimatu zamierza rozszerzyć program “Mój Prąd” o dotacje m.in. na punkty ładowania elektryków. Informację tę potwierdził NFOŚiGW w odpowiedzi dla portalu Farmer.pl. Fundusz dodał, że “premiowany będzie zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej z dodatkowym elementem umożliwiającym zwiększenie autokonsumpcji wytworzonej energii elektrycznej oraz zwiększenie poziomu efektywności energetycznej”. Może to świadczyć o dodatkowych dotacjach na magazyny energii czy systemy zarządzania energią w domu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.