Wiadomości OZE Wielka Brytania chce zakazać sprzedaży słomek do napojów i innych jednorazowych plastikowych akcesoriów – wszystko po to, by chronić oceany 30 kwietnia 2018 Wiadomości OZE Wielka Brytania chce zakazać sprzedaży słomek do napojów i innych jednorazowych plastikowych akcesoriów – wszystko po to, by chronić oceany 30 kwietnia 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Słomki, patyczki do uszu i inne drobne plastikowe przedmioty jednorazowego użytku to odpady, które w znacznym stopniu zaśmiecają zbiorniki wodne. Z tego też względu mają one zostać zakazane przez władze Wielkiej Brytanii już w przyszłym roku w ramach ochrony oceanów przed zanieczyszczeniem. Wbrew pozorom problem nie jest mały – słomek do napojów wyrzuca się 8,5 miliarda rocznie w samej tylko Wielkiej Brytanii. Do oceanów trafia około 8,8 miliona ton plastiku rocznie. Zanieczyszcza on środowisko naturalne, zabija ptaki i ssaki, a pośrednio trafia na nasze talerze, ponieważ ryby nazbyt często zjadają plastikowe śmieci. W zasadzie wszystkie zwierzęta żyjące w morzach – od delfinów po plankton – są dotknięte tym problemem. Reklama Theresa May, brytyjska premier, ma nadzieję, że działanie Wielkiej Brytanii w tym zakresie będzie wzorem dla innych krajów i zachęci je do podjęcia stosownych kroków, mających na celu ochronę mórz i oceanów przed zanieczyszczeniem związanym z plastikiem. “Plastikowe odpady są obecnie jednym z największych wyzwań związanych z ochroną środowiska na ziemi. Brytyjska opinia publiczna wykazała się ogromną pasją i energią we wprowadzaniu zmian w tym zakresie, na przykład zakazie stosowania mikrogranulek w środkach czystości” – zauważa May. Zakaz produkcji i sprzedaży plastików nie wejdzie w życie od razu. Musi być wprowadzany powoli, by przemysł mógł się do niego zaadaptować i wytworzyć alternatywy. Najprawdopodobniej jednak wiele produktów związanych z przemysłem medycznym będzie zwolnionych z tego zakazu. Brytyjska Wspólnota Narodów (Commonwealth) liczy 53 państwa z Afryki, Azji, Pacyfiku i Karaibów. Theresa May wezwała wszystkie narody dawnego imperium brytyjskiego do wspólnych starań w walce z plastikowymi zanieczyszczeniami mórz i oceanów. Rząd Wielkiej Brytanii chce wydać na ten cel 61,4 miliona dolarów i przekazać je krajom rozwijającym się. źródło: iflscience.com Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.