Wielka Rafa Koralowa zanieczyszczona pestycydami

Naukowcy morscy opracowali raport na temat stanu Wielkiej Rafy Koralowej, znajdującej się w pobliżu stanu Queensland w Australii. Okazuje się, że w wodach znajduje się wysoka zawartość substancji aktywnie czynnych pochodzących z pestycydów. Wiele z nich, np.: atrazyna, jest zakazanych w 60 krajach.

Rafy koralowe nie mają łatwo, zagraża im ocieplanie się oceanów, niedawno pisaliśmy także o zanieczyszczeniu miedzią (artykuł można przeczytać tutaj). Na światło dzienne wyszło teraz skażenie wody pestycydami i duże niedopatrzenia australijskiego organu nadzoru chemicznego. Jon Brodie, ekspert ds. jakości wód rafowych z Uniwersytetu Jamesa Cooka i Matt Landos, z Wydziału Nauk Weterynaryjnych Uniwersytetu w Sydney, w raporcie wytknęli służbom „poważne defekty”.

Naukowcy wskazują palcami winnych

Naukowcy w raporcie zawarli obawy względem praktyk Australijskiego Urzędu ds. Pestycydów i Weterynarii (APVMA), który odpowiada za regulację i licencjonowanie chemikaliów. W badaniu zaznaczono, że ponad 80 substancji aktywnie czynnych, których zakazano w krajach Unii Europejskiej, jest zarejestrowana i wykorzystywana na terenie Australii. Obejmuje to 27 pestycydów, o których wiadomo lub podejrzewa się, że są rakotwórcze oraz 48 pestycydów, które zaburzają gospodarkę hormonalną. Natomiast ponad 20 zostało sklasyfikowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako bardzo lub wyjątkowo niebezpieczne. Trzy środki, choć podlegają działaniom międzynarodowych konwencji, nadal są stosowane w Australii. Wśród nich jest atrazyna, której używanie zakazane zostało w 60 krajach. Inna, mocno toksyczna substancja, to imidaklopryd.

Raport dokumentuje sposób w jaki wykryto 50 substancji aktywnie czynnych w wodach Wielkiej Rafy Koralowej. Trafiły tam jako m.in. pozostałości po pestycydach stosowanych na plantacjach trzciny cukrowej i bawełny, które znajdują się na południe od Townsville, blisko Barratta Creek. Szczegółowe informacje są dostępne na stronie theguardian.com.