Władze Chin planują zakończyć subsydiowanie dużych elektrowni słonecznych

Zapowiedzi Pekinu są skutkiem zakończonych niedawno analiz rynku energii w Chinach, z których wynikało jednoznacznie, że przy obecnym poziomie rozwoju OZE są w stanie konkurować z tradycyjnymi źródłami energii i rozwijać się w warunkach rynkowych, bez dodatkowego finansowania wsparcia ze strony rządu. 

Póki co zapowiadane zmiany dotyczą wyłącznie elektrowni słonecznych, które stracą państwowe dofinansowania już w roku 2020. W dalszej perspektywnie to samo czeka elektrownie wiatrowe, które mają zostać wyłączone z programów rozwojowych w roku 2021. Decyzja ta dotyczy jedynie obiektów o mocy powyżej 1 MW. Wykluczenie z tych programów nie obejmie mniejszych instalacji i obiektów. Chiński rząd zapowiada też dalsze “centralne” inwestycje w “zdecentralizowaną” energetykę i wsparcie dla właścicieli małych instalacji fotowoltaicznych. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Skutkiem tej decyzji jest zmniejszenie się rządowych wydatków na subsydiowanie odnawialnych źródeł energii w Chinach z 8,1 mld juanów (1,04mld euro) do 5,67 mld juanów (0,73 mld euro). Z pozostałej kwoty planowo jeszcze ok 340 mln euro zostanie przeznaczone na nowe elektrownie słoneczne oraz 390 mln na elektrownie wiatrowe. Niewiele ponad 1% z tej kwoty Chińczycy spożytkują na wybudowanie elektrowni biomasowej. 

Jedna z zaplanowanych elektrowni słonecznych powstanie w całości dzięki ze środków rządowych i znajdować się będzie w Korei Północnej w okolicach Pjongjangu. 

Nie jest pewne, czy decyzja o zakończeniu subsydiowania elektrowni słonecznych może być traktowana jako sukces chińskiego programu wsparcia OZE, czy raczej jest związana ze spowolnieniem światowej gospodarki. 

Chiny wracają do węgla!

Źródło: elektrovesti.net