Ekologia Woskowijki. Piękne opakowania spożywcze wielorazowego użytku prosto z Krakowa 21 maja 2020 Ekologia Woskowijki. Piękne opakowania spożywcze wielorazowego użytku prosto z Krakowa 21 maja 2020 Przeczytaj także Ekologia System kaucyjny: koniec okresu przejściowego. Czy zwracanie opakowań się opłaca? Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce kończy się okres przejściowy systemu kaucyjnego. Butelki plastikowe, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku trafiają do obrotu wyłącznie z oznaczeniem kaucji, a każdy konsument, który je zwraca, może odzyskać kilkaset złotych rocznie. To nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także finansowa zachęta do zmiany konsumpcyjnych nawyków w celu ochrony domowego budżetu. Ekologia Świąteczne nadwyżki odpadów. Prawidłowa segregacja oraz co zrobić z choinką i żywnością? Koniec świąt to dla systemów gospodarki odpadami jeden z najbardziej obciążających momentów w roku. Do koszy trafiają nadwyżki jedzenia, opakowania po prezentach, dekoracje i choinki. Tymczasem wiele z tych rzeczy można jeszcze wykorzystać, oddać lub prawidłowo posegregować. Podpowiadamy, co zrobić z poświątecznymi nadwyżkami, by mniej trafiło na wysypiska, a więcej zostało w obiegu. Woskowijki są tak kolorowe i estetyczne, że od razu chce się je schrupać. Ekologiczne opakowania wielorazowego użytku wymyśliła para z Krakowa. Można w nie owinąć ciasto, kanapkę czy ser. Technologia, z której tworzone są woskowijki, zapewniają stuprocentową naturalność. Reklama Bawełniane szmatki nasączone pszczelim woskiem to pomysł Marty i Łukasza z Krakowa. Można w nie owinąć warzywa, owoce, ciasta, kanapki – wszystko, co tylko znajdzie się w kuchni. – Pomysł na Woskowijki zrodził się z przekonania, że musi istnieć jakiś sposób na wyeliminowanie choćby części plastiku z naszego życia – napisali na swojej stronie autorzy projektu. Marta i Łukasz zaobserwowali, że trudno znaleźć coś ekologicznego, w co można zapakować ciasto czy kanapę – trzeba zwykle używać folii aluminiowej czy plastikowych opakowań. Po wielu próbach udało się wytworzyć woskowijkę czyli ściereczkę z bawełny organicznej nasączoną woskiem pszczelim, oczyszczoną żywicą drzewną i olejkiem jojoba. Wosk ma działanie antyseptyczne i antybakteryjne, żywność więc wolniej się psuje. – Produkty trzymane kiedyś w papierze woskowym dłużej utrzymywały świeżość. Ktoś kto o tym wiedział, starał się po prostu zrobić takie naturalne opakowanie, tylko że trwalsze, bo z użyciem bawełny – mówi Tomasz Kostrzewa, który produkuje woskowijki w firmie BeePack. Woskowijki są w pełni biodegrdowalne, można ich używać do pół roku, wystarczy umyć je delikatnie w chłodnej wodzie z użyciem niewielkiej ilości detergentu. Nie trzeba już kupować folii aluminiowej czy torebek śniadaniowych – woskowijki idealnie zastąpią te szkodliwe dla środowiska produkty. Dwie sztuki woskowijki, którą można owinąć np. chleb, kosztują ok. 50 zł. Do mniejszych artykułów spożywczych są opakowania trzech sztuk za ok. 45 zł. Źródło: biokurier.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.