Ekologia Wpadka Lasów Państwowych? Ścięli drzewa do promocji inicjatywy ekologicznej 26 października 2020 Ekologia Wpadka Lasów Państwowych? Ścięli drzewa do promocji inicjatywy ekologicznej 26 października 2020 Przeczytaj także Ekologia 49% badanych uważa system kaucyjny za niewygodny. MKiŚ planuje jego rozszerzenie System kaucyjny w Polsce budzi różne odczucia. Z badania CBOS wynika, że 49% Polaków uważa go za niewygodny dla konsumentów, a 47% ocenia go pozytywnie pod względem wygody. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje objąć kaucją kolejne opakowania, w tym jednorazowe butelki szklane. Ekologia 6375 kg odpadów w trzy godziny. Jak łączyć sport z ekologią i ochroną środowiska? Rywalizacja sportowa nie musi kończyć się na wyniku – może łączyć aktywność fizyczną ze sprzątaniem przestrzeni publicznych. Współczesne inicjatywy pokazują, że sport może być także sposobem na zaangażowanie uczestników w działania na rzecz środowiska. Przykładem jest szczeciński Trashmageddon, podczas którego zawodnicy rywalizują o to, kto zbierze najwięcej odpadów. „Usiądź na 1 tonie CO2”. Tak nazwano akcję, która ma zadanie uświadamiać, jak korzystnie drzewa wpływają na stan powietrza. Inicjatywa szczytna, ale kontrowersję wzbudziły metody. W szczytnym celu Edukacja ekologiczna, która uświadamia o o ważnej pozycji drzewostanów w równowadze ekosystemu jest niezbędna. Świetnie rozumie to Pan Andrzej Szelążek – Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. To zgodnie z jego wizją na terenie miasta Chojna (na skwerze ulic Bolesława Chrobrego i Władysława Jagiełły) zrealizowano ciekawy projekt. Stworzono specjalną ławę dębową, która ma stanowić siedzisko edukacyjno-promocyjne. Wszystko w ramach hasła: „Las i Miasto – w dobrym klimacie”. Drewno to surowiec ekologiczny, przyjazny człowiekowi i środowisku, ale i wielki magazyn dwutlenku węgla. Stosując drewno gromadzimy w produktach dwutlenek węgla, nie pozwalając mu się uwolnić do atmosfery. Stosując drewno chronimy środowisko oraz zdrowie człowieka – powiedział na uroczystym odsłonięciu ławeczki Andrzej Szelążek. Ławeczki z litego drewna Wszystko wydawałoby się trafną i celną akcją. Jest jednak minimalny zgrzyt, na który zwróciła uwagę Julia Sienkiewicz, redaktorka Nowego Marketingu. Ciężko uwierzyć w celowość i zrozumienie zza pięknych gestów, kiedy protestując przeciwko wycince lasów, tworzy się z wyciętego z lasu drzewa ławkę. Która, jak sami pomysłodawcy zauważyli, mogła być pięknie rosnącym drzewem pochłaniającym tonę CO2. Co o tym wszystkim myśleć Przyjrzeliśmy się opiniom lokalnych mieszkańców wyrażonym w regionalnej prasie, czyli Obserwatorze Nadodrzańskim. Padały takie słowa: Przed starostwem w Myśliborzu też takie coś postawili. Zczarniało i już nic nie widać o co tam chodzi. Wywalanie kasy w błoto. Ale derektor sobie porobi zdjęcia. ~Prawda Ja popieram taką inicjatywę. Zwiększa świadomość ludzi. ~Ten u góry to nie wie co to Prawda Rosnące DRZEWO pochłania CO2, ścięte DREWNO, jak ta ławka, pochłania już tylko pieniądze. ~Michal A Wy co myślicie o akcji? Nieprzemyślana wpadka, celowy greenwashing, czy szczytna i słuszna inicjatywa? Źródło: Nowy Marketing zdjęcia: facebook.com/GminaChojna źródło komentarzy: ono24.info Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.