Wiadomości OZE Wyboje na drodze ukraińskiego OZE 27 października 2019 Wiadomości OZE Wyboje na drodze ukraińskiego OZE 27 października 2019 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Europejsko-Ukraińska Agencja Energetyczna wydała oświadczenie, w którym zapowiada kierowanie wniosków o arbitraż międzynarodowy przeciwko Ukrainie, jeśli zostanie uchwalona tzw. „ustawa Gerusa”. Reklama Mowa tu o projekcie ustawy autorstwa Andrija Gerusa, przedstawiciela prezydenta Ukrainy, który nosi roboczą nazwę „O wniesieniu poprawek do ustawy O rynku energii elektrycznej (nr 2236-2)„. Projekt tych zmian zakłada wyłączenie niektórych obiektów OZE z mechanizmu rządowych gwarancji dla producentów energii, na których dotychczas opierały się umowy pomiędzy rządem Ukrainy, a prywatnymi inwestorami. Wyłączone miałyby być m.in. obiekty o mocy przekraczającej 150 MWh. Zdaniem ekspertów EUEA ustawa przyjęta w obecnym kształcie oznaczałaby poważne problemy dla ukraińskiej energetyki. Przede wszystkim obawy wzbudzają wsteczne zmiany w rządowych gwarancjach zawartych w umowach funkcjonujących w mechanizmie tzw. „zielonych taryf”. Zarówno w tych już zrealizowanych, jak i dopiero realizowanych. Mechanizm ten wprowadzono na Ukrainie w 2009 r. Mowa w szczególności o gwarancji, że cała energia wyprodukowana przez danego producenta ze źródeł odnawialnych zostanie przez rząd zakupiona po cenie określonej w umowie właśnie jako „zielona taryfa”. W skład tej taryfy wchodzi narzut, który miał stanowić formę zwrotu kosztów inwestycji dla inwestora. EUEA argumentuje, że oprócz konsekwencji w postaci arbitraży, decyzja taka spowoduje niepowetowane straty dla wizerunku i wiarygodności Ukrainy jako partnera biznesowego. W konsekwencji żadne instytucje finansowe nie będą skłonne udzielać Ukrainie finansowania na dotychczasowych warunkach – zwłaszcza w krytycznym dla Ukrainy sektorze energetycznym. W dalszej perspektywie mówi się o gwałtownym wycofaniu inwestorów z Ukrainy – zarówno tych już realizowanych, jak i dopiero planowanych. Do tej pory inwestorów do wejścia na rynek ukraiński skłaniał m.in. krótki okres zwrotu inwestycji. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.