Wycinka drzew na bulwarach w Krakowie

To miasto już nigdy nie będzie tak samo piękne, jak kiedyś  – pisali w mediach społecznościowych zasmuceni mieszkańcy miasta, którzy darzyli wycięte drzewa ogromnym sentymentem.

Każda wycinka drzew wywołuje zainteresowanie, a czasami nawet i spore kontrowersje. W piątek rano krakowian przywitał deszczowy poranek i nowy krajobraz. Mieszkańcy Krakowa muszą przyzwyczaić się do nowego wyglądu wałów, jaki zafundował im Zarząd zieleni miejskiej w Krakowie. Piątek, nie trzynastego, a szesnastego, przyniósł radykalną zmianę estetyczną. Dwie, urokliwe wierzby oraz topola zniknęły bez ostrzeżenia z okolic ulicy Smoczej i św. Stanisława.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Przypomnijmy, że drzewa te cieszyły się szczególną sympatią mieszkańców w ciągu lata, kiedy to można było schronić się pod gałęziami przed upalnymi promieniami słońca. Z pewnością niejeden mieszkaniec Krakowa spoczął pod topolą z książką w ręku. Teraz pozostaje mieć w pamięci fragment fraszki Jana Kochanowskiego:

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie!

Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie.

Dlaczego?

Decyzję o wycince drzew uwielbianych przez mieszkańców ZZM skomentowało złym stanem fitosanitarnym drzew. Co to znaczy? Piotr Kempf, dyrektor ZZM tłumaczy, że krakowskie drzewa były chore oraz niebezpieczne dla przechodzących pieszych i rowerzystów. Kempf przyznał też, że drzewa powinny stać na swoim miejscu do momentu naturalnej śmierci, ale akurat nie w tym publicznym miejscu. Dyrektor wspomniał też o ponad czterdziestu przypadkach kiedy to łamiące się gałęzie uszkodziły samochody. Kempf twierdzi, że niektórzy nie zauważą tej zmiany w krajobrazie.

Mieszkańcy mają ogromny żal do urzędników miasta za ignorowanie ich apelu o zaprzestanie wycinki. Jak się okazało, obywatele składali już liczne petycje, aby zachować tak wyjątkowe dla tego miejsca drzewa. Wśród oburzonych znaleźli się też radni dzielnicy, którzy ubolewają nad niesprawiedliwą, nagłą i nieuzasadnioną wycinką.

Nowe plany zagospodarowania terenu

Źródło: Akcja ratunkowa dla Krakowa

Równolegle do wycinki drzew ZZM pokazał wizualizację nowego wyglądu bulwarów wiślanych (plan można znaleźć na stronie BIP Kraków). Koncepcja „Wisła łączy. Nowe Bulwary” wyglądem przypomina nieco estetykę bratysławskich wałów znad Dunaju. Ale czy mieszkańcy Krakowa zapomną o wycince tak lubianych przez nich drzew i złączą się ponownie na Nowych Bulwarach? Co wyrośnie na miejscu wycinki? Zobaczymy w przyszłości.

Źródło:

Jan Kochanowski, Na lipę

gazetakrakowska.pl, Akcja ratunkowa dla Krakowa