Wyginęło prawie 600 gatunków roślin w ostatnich 250 latach!

W ciągu ostatnich 250 lat wyginęło prawie 600 gatunków roślin. Naukowcy twierdzą, że ich wymieranie następuje nawet 500 razy szybciej, niż gdyby odbywało się to w sposób naturalny, bez ingerencji człowieka. Jakie mogą być skutki?

Naukowcy z Królewskich Ogrodów Botanicznych w Kew i Uniwersytetu w Sztokholmie odkryli, że w ciągu ostatnich dwóch i pół stuleci wyginęło 571 gatunków roślin. Liczba ta przekracza dwukrotnie liczbę ptaków, ssaków i płazów uznanych za wymarłe (łącznie 217 gatunków). Badania zostały opublikowane w czasopiśmie “Nature Ecology and Evolution”.

Rośliny na wyspach, w tropikach i klimacie śródziemnomorskim charakteryzowały się najwyższym wskaźnikiem wymierania, dlatego że są to obszary zamieszkane przez unikalne gatunki bardziej podatne na działalność człowieka. Ich wyginięcie może być spowodowane utratą siedlisk.

Skutki wymierania roślin

Zanikanie roślin może prowadzić do całej lawiny wymierania innych organizmów, które są od nich zależne. – Jesteśmy uzależnieni od roślin bezpośrednio w zakresie żywności, cienia czy materiałów budowlanych, a pośrednio w przypadku „usług ekosystemowych”, takich jak powstawanie węgla, tworzenie tlenu, a nawet poprawa komfortu psychicznego człowieka poprzez przebywanie na łonie natury – komentuje dr Eimear Nic Lughadha, naukowiec w Royal Botanic Gardens w Kew.

Raport zawiera również pozytywną informację – 430 gatunków, które kiedyś zostały uznane za wymarłe, jak np. krokus chilijski, teraz ponownie odkryto. Autorzy badania podkreślają jednak, że 90% z nich otrzymało ocenę “wysokiego ryzyka wyginięcia“.

źródła: cnn.com, czasogrodu.pl

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Płoną lasy Amazonii, Rosji i Hiszpanii. To efekt ludzkich działań i suszy

Płonący las deszczowy Amazonii można zaobserwować z kosmosu, rosyjskich torfowisk może się nie dać ugasić, a ogień na Gran Canarii strawił już ponad 10 tys. hektarów obszaru zalesionego oraz łąk. Bilans jest tragiczny. Obserwatorzy wskazują, że w porównaniu z tą samą porą rok temu nastąpił wzrost liczby pożarów o 84%.