Wzrost emisji CO2 na świecie

Światowa emisja CO2 ma wzrosnąć w tym roku o 5 procent. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) większość gazów cieplarnianych będzie pochodzić z azjatyckiego sektora energetycznego.

Wzrost emisji

Tegoroczny wzrost emisji ma być rekordowy. Tak dużego rocznego wzrostu nie odnotowano od 2010 roku, czyli od czasu globalnego kryzysu finansowego. Za obecny stan odpowiada znaczny wzrost popytu na paliwa kopalne, w szczególności na węgiel. IEA przewiduje, że będzie jeszcze gorzej. Popyt na węgiel wzrośnie w tym roku o 4,5 procent, przekraczając poziomy zapotrzebowania z 2019 roku. Podobny poziom rekordowego popytu miał miejsce w 2014 roku.

Skąd najwięcej?

IEA podaje, że węglem będą zainteresowane głównie kraje azjatyckie, kraje Bliskiego Wschodu i Rosja. Dotychczas za połowę światowych emisji odpowiadają Chiny. Jednak oczekuje się, że pomimo planów dekarbonizacji popyt na węgiel wzrośnie także w USA i w Europie. Ma jednak nie przekroczyć poziomu z 2014 roku.

Więcej energii

Wzrosnąć ma także zapotrzebowanie na energię. Wyniesie w tym roku o 4,6 proc. więcej, niż w poprzednim. Przebudzenie świata po pandemii niesie za sobą 6-proc. wzrost gospodarczy, ale i wyższy poziom globalnych emisji. Chociaż transport publiczny na świecie nie funkcjonuje z taką częstotliwością, niż w poprzednich latach.

O ile rządy na całym świecie nie podejmą szybkich kroków, aby zacząć ograniczać emisje, prawdopodobnie w 2022 r. staniemy w obliczu jeszcze gorszej sytuacji niż dotychczas. – powiedział w oświadczeniu dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol.

Równolegle do wzrostu popytu na węgiel zwiększa się zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii, które w tym roku zwiększy się o średnio 8 procent (w porównaniu z 3-procentowym wzrostem popytu w 2020 r.).

OZE zapewnią ponad połowę wzrostu światowych dostaw energii elektrycznej w Chinach. Wyniosą one ponad 900 TWh, w UE – 580 TWh i 550 TWh w Stanach Zjednoczonych.

źródło: euronews.com