Na farmie w Mycielinie runął jeden z wiatraków

Jak donosi TVN24 na farmie w Mycielinie w województwie runął jeden z wiatraków o wysokości 125 metrów. „Złamał się jak zapałka” komentuje autor doniesienia. Wieża wiatraka złamała się w 1/3 wysokości. Policja potwierdziła doniesienia.

Na szczęście nikomu nic się nie stało – w okolicy wiatraka nie były prowadzone żadne prace. O awarii zawiadomiona została także policja i straż pożarna. Jak poinformowała oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu – Z tego co wiemy, było to zdarzenie losowe. Policja zabezpieczyła teren wokół wiatraka i potwierdziła, że nikt nie został ranny.

Operatorem farmy wiatrowej jest Polenergia. Firma zapewniła, iż będzie zabezpieczyła miejsce zdarzenia wspólnie ze służbami i dostawcą wiatraków. Firma zapewniła także, że awaria nie spowodowała szkód osobowych, ani na mieniu osób trzecich.

W celu wykluczenia w przyszłości takich sytuacji, wykonawca instalacji sprawdzi stan pozostałych wiatraków na farmie.

 

Previous Article

Problemy eksploatacyjne elektrowni wiatrowych

Next Article

Zdrowie i energia odnawialna: FitBox w Trójmieście

Dodaj komentarz