Tesla chce mieć najbezpieczniejszą fabrykę samochodów świata

Tesla wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że jej fabryka we Fremont jest bezpieczniejsza niż większość fabryk motoryzacyjnych na świecie. Ambicje firmy sięgają jednak dalej i ciągle trwają intensywne prace nad poprawą bezpieczeństwa.

Od pewnego czasu Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Motoryzacyjnego (UAW) uparcie stara się “uzwiązkowić” pracowników Tesli oraz zdyskredytować samą firmę. Wszystko zaczęło się od jednego krytycznego wpisu na blogu autorstwa Jose Morana, wg którego sytuacja w fabryce jest niezbyt ciekawa: zbyt małe wynagrodzenie, duża ilość godzin pracy, niskie morale, duża rotacja pracowników oraz wypadki w trakcie pracy.

Firma odniosła się do wszystkich zarzutów przedstawiając rzeczowe argumenty oraz dane liczbowe.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Z oświadczenia Tesli wynika, że wskaźnik TRIR (Total Recordable Incident Rate – Łączny Wskaźnik Wypadków Podlegających Zgłoszeniu) w fabryce we Fremont wynosi mniej niż 3,3. W branży automotive wskaźnik ten utrzymuje się na średnim poziomie 6,7, co oznacza, że wbrew oskarżeniom, fabryka Tesli już teraz jest bezpieczniejsza niż większość fabryk samochodowych na świecie. Warto także zauważyć, że Tesla jest obecnie największym pracodawcą w Kalifornii, gdyż w jej fabryce pracuje przeszło 10 000 osób, a łączna liczba pracowników w całej firmie przekracza 30 000. Przy tak dużej fabryce nietrudno o drobne wypadki, a tym bardziej o anegdoty z nimi związane, które zazwyczaj w ogóle nie odzwierciedlają sytuacji panującej w całym przedsiębiorstwie. Tesla w ciągu ostatniego roku obniżyła liczbę wypadków, nawet tych drobnych, o 30%.

Wynagrodzenie

Elon Musk wierzy, że najlepszym sposobem na stworzenie wartościowej firmy jest sprawienie, aby pracownicy chcieli w niej pracować, a jest to możliwe wtedy, gdy pracownik jest częścią firmy. Z tego też powodu Tesla oprócz typowego wynagrodzenia oferuje swoim pracownikom udziały w firmie. W 2016 roku każdy pracownik Tesli otrzymał akcje o wartości 70 000 – 100 000 dolarów. Biorąc ten fakt pod uwagę okazuje się, że pracownicy Tesli są najlepiej opłacanymi pracownikami branży automotive w Stanach Zjednoczonych.

Godziny pracy

Firma nie ukrywa, że w trudnych momentach wielu pracownikach wyrabiało godziny ponad normę. Mając jednak na uwadze fakt, że ciągłe nadgodziny negatywnie wpływają nie tylko na samego pracownika, ale także na jego rodzinę, samopoczucie i wydajność, firma zdecydowała się wprowadzić trójzmianowy tryb pracy. Dzięki temu, pracownik fabryki Tesli we Fremont wyrabia średnio 43 godziny tygodniowo. Liczba nadgodzin spadła o 50% od czasu początku produkcji Modelu X, który, jak twierdzi firma, jest prawdopodobnie najtrudniejszym samochodem do produkcji w historii. Tesla jednak wyciąga wnioski i nowy Model 3 został zaprojektowany tak, aby można było maksymalnie uprościć jego produkcję i montaż. Powinno to znacznie odciążyć pracowników fabryki.

Tesla chce mieć najbezpieczniejszą fabrykę samochodów świata

Firma cały czas pracuje nad poprawą bezpieczeństwa i warunków w swoich fabrykach. Trzeba mieć jednak na uwadze, że zaprojektowała swoje samochody od podstaw i buduje je z użyciem kompletnie nowej linii technologicznej i procesów montażu. Robi to także na dużą skalę, co nigdy nie jest proste i może powodować problemy, włączając w to drobne wypadki w fabryce.

Tesla jednak robi wszystko, aby uprościć produkcję i zapewnić bezpieczeństwo swoim pracownikom. Nowy samochód, który swoją premierę będzie miał już niedługo, został zaprojektowany tak, aby być możliwie najprostszym w montażu. Inżynierowie podczas projektowania blisko współpracowali z zespołem odpowiedzialnym za ergonomię pracy w fabryce. Stworzono symulację, która pokazała w którym momencie i miejscu pracownik montujący musiałby się nadmiernie schylać lub daleko po coś sięgać. Zebrane dane pozwoliły na takie zaprojektowanie elementów samochodu i linii produkcyjnej, aby sytuacje te wyeliminować

Firma powołała także specjalne Zespoły ds. Bezpieczeństwa, które nadzorują prace w fabryce i regularnie zgłaszają swoje uwagi. Każdy z działów firmy wdraża ulepszenia procedur wpływające na bezpieczeństwo swoich pracowników.

Wszystkie podjęte do tej pory kroki spowodowały, że w ciągu roku liczba wypadków, po których pracownicy byli czasowo niezdolni do pracy zmalała o 52%, a ogólna liczba wypadków w fabryce spadła o 30%.

Firma dąży do zerowej liczby wypadków z udziałem ludzi, aby stać się najbezpieczniejszą fabryką samochodową świata. Już teraz stoi na podium, ale nie spoczywa na laurach i ciągle wprowadza usprawnienia procedur, rozmawia z pracownikami i rozważa ich sugestie. Elon Musk wystosował nawet maila do kierowników, w którym informuje, że chce być osobiście wzywany do każdego wypadku w fabryce. Ma dzięki temu zrozumieć w czym leży problem i zadbać o jego rozwiązanie.

Co ciekawe, średnia wypadkowość w fabrykach, gdzie pracownicy zrzeszeni są w UAW jest wyższa o 32% względem fabryki Tesli.

źródła:

[1] [2]

Previous Article

Wiatraki z polskim GUST-em

Next Article

Branżowe stowarzyszenia OZE przeciwko redukcji budżetu amerykańskiego Departamentu Energii

Dodaj komentarz