Trybeco – rowery elektryczne z Polski

Trybeco to polska marka producenta ekologicznych skuterów i rowerów elektrycznych. Rowery i skutery Trybeco odznaczają się estetycznym wzornictwem, funkcjonalnością oraz ekonomicznością. W 2015 roku rower elektryczny TrybEco Terra zdobył III nagrodę w prestiżowym konkursie Ministra Środowiska – ECO DESIGN.

Specjalnie dla portalu ŚwiatOZE, o elektrycznych rowerach i skuterach marki Trybeco, opowiada Jakub Koźba, PR Manager Trybeco.

Elektryczny rower Trybeco to przede wszystkim wolność wyboru i wygoda. Jeździ się nim lżej.  Przełączasz się na elektryczne wspomaganie, kiedy potrzebujesz. Można dojechać dalej i szybciej przy tym samym zużyciu własnej siły i energii. Rowery elektryczne to również innowacyjność – unikalna bateria Trybeco w piaście nie stanowi dodatkowego obciążenia dla rowerzysty i jest niewidoczna. Hybrydowe rowery Trybeco są stosunkowo lekkie jak na rowery elektryczne, ważą od 14,5 kg do 24 kg.

Cena elektrycznych rowerów Trybeco to od 2,5 tysiąca złotych do 4,5 tyiąca złotych, w zależności od modelu.

Elektryczny skuter TrybEco to przede wszystkim oszczędność pieniędzy. Elektryczny skuter ma niskie koszty eksploatacji. Koszt przejazdu 100 km to około 2 zł. Jedno pełne ładowanie wystarcza na 100 km drogi. Skuter TrybEco nie posiada rozrusznika, rury wydechowej, tłoków, pierścieni, nie wymaga wymiany oleju, pasków napędowych, sprzęgła, rolek wariatora – po prostu nie ma co się popsuć. Skuter nie generuje spalin, dwutlenku węgla, ani hałasu.  Elektryczny skuter jest lżejszy od tradycyjnego skutera. Łatwiej nim kierować i parkować.

Ceny elektrycznych skuterów Trybeco wahają się od 4 do 5,5 tysiąca zł. Elektryczną hulajnogę można kupić za nieco ponad 3 tysiące złotych.

Previous Article

Senvion modernizuje turbiny na rynek amerykański

Next Article

Bruk-Bet Solar czterokrotnie zwiększył moc produkcyjną swojego zakładu

7 komentarzy

  1. Ja osobiścię mogę polecić rower elektryczny airwheel r5 na którym już jeżdżę kolejny już sezon 🙂
    Ma jak dla mnie idealnie 16 calowe koła oraz napęd jest z tyłu w piaście a fajnym dodatkiem jest opcja jaką możemy przełączyć np: całkowite wspomaganie, które daje 100% mocy swojej.

  2. Rower z fotki kupiłem na Aliexpress, z innym brandem i kolorystyką. Badziewie straszne. 100km można włożyć między bajki. Faktyczny zasięg na samym prądzie, to około 10-15km. W trybie EN15197 około 40-50km zależny od warunków.

  3. Mój brat jeździ na podobnym rowerze elektrycznym. Komfort całkiem niezły. Pytanie czy serwisowanie takich rowerów można dokonywać na własną rękę, czy trzeba do tego elektryka?

  4. Zacznijmy od nazewnictwa – od momentu kiedy wyposażono rower w silnik, stał się MOTOROWEREM, lub MOTOCYKLEM (W zależności od mocy napędu) i podlegać obowiązkowi homologacji, rejestracji i ubezpieczenia, kasku motocyklowego. Dopuszczony prawem napęd wspomagający roweru nie powinien przekroczyć 250W.

  5. ja też uwielbiam indianę 🙂 ale warto sprawdzic te marke, moze bedzie tak genialna jak indiana…kto to wie 😉

Dodaj komentarz