100 tysięcy wniosków w “Mój Prąd”

Już 100 tysięcy wniosków złożono w programie o dofinansowanie domowej mikroinstalacji fotowoltaicznej “Mój Prąd”. Dzięki temu wsparciu wielkość zainstalowanych mocy z OZE wyniesie aż 560 MW. “Jesteśmy na półmetku” – mówi Dominik Bąk, prezes NFOŚiGW.

“Posiadanie instalacji PV to oszczędności na rachunkach za prąd”

Dzięki programowi „Mój Prąd” fotowoltaika prosumencka cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków, czego potwierdzeniem jest liczba dotychczas złożonych wniosków. Dziś mamy okazję pogratulować stutysięcznemu wnioskodawcy, który dołączył do grona osób, które postawiły na zieloną energiępowiedział minister klimatu Michał Kurtyka. – Polacy coraz chętniej inwestują w fotowoltaikę. Posiadanie instalacji PV to z jednej strony oszczędności na rachunkach za prąd, z drugiej oczywiste korzyści dla środowiska, dlatego chcemy, aby takich instalacji przybywało. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

2108,9 MW z całej fotowoltaiki

Dokładne liczby związane z polską fotowoltaiką przedstawił rządowy pełnomocnik ds. OZE, wiceminister Ireneusz Zyska. Obecnie w naszym kraju do sieci przyłączonych jest 2108,9 MW źródeł słonecznych. W porównaniu z 2019 rokiem jest to wzrost o 175,14%.

Półmetek “Mojego Prądu”

Dotychczas do programu zgłosiło się 100 tysięcy Polaków, więc jesteśmy na półmetku i czekamy na kolejnych 100 tysięcy wnioskodawców. Łączna moc instalacji ze złożonych wniosków daje 560 MW, które rocznie wyprodukują 560 GWh/rok energii elektrycznej. Porównując to do największej polskiej farmy fotowoltaicznej na terenie gminy Czernikowo koło Torunia – moc 3,77 MW – wychodzi na to, że „Mój Prąd” na tym etapie dofinansowuje ok. 148 takich elektrownipowiedział Dominik Bąk, który obecnie pełni funkcję prezesa NFOŚiGW.

Źródło: nfosigw.gov.pl