Na wodór Nordycko-Bałtycki Korytarz Wodorowy budzi duże zainteresowanie firm. Deklarowany popyt sięga 87% przepustowości 28 lipca 2026 Na wodór Nordycko-Bałtycki Korytarz Wodorowy budzi duże zainteresowanie firm. Deklarowany popyt sięga 87% przepustowości 28 lipca 2026 Przeczytaj także Na wodór Poczta Polska testuje rowery wodorowe. Rewolucja w pracy listonoszy Poczta Polska rozpoczyna testy rowerów napędzanych wodorem. Pilotaż ma sprawdzić, czy tego typu pojazdy mogą znaleźć zastosowanie w codziennej pracy listonoszy. Projekt to element rozwoju polskiej gospodarki wodorowej, która jest jednym z priorytetowych kierunków transformacji energetycznej. Na wodór Parowozownia w Gnieźnie ma zyskać nowe życie. Powstaje koncepcja centrum nauk o wodorze Zabytkowa parowozownia w Gnieźnie – jeden z największych tego typu obiektów kolejowych w Europie – może stać się elementem rozwoju zielonego wodoru w Polsce. Koncepcja zakłada przekształcenie obiektu w centrum badań nad zielonym wodorem, muzeum kolejnictwa oraz przestrzeń biznesowo-kulturalną. Europa przygotowuje się do budowy jednej z największych wodorowych inwestycji infrastrukturalnych na kontynencie. Zakończone niewiążące badanie rynku wykazało duże zainteresowanie firm planowanym Nordycko-Bałtyckim Korytarzem Wodorowym (Nordic-Baltic Hydrogen Corridor – NBHC). To ważne m.in. dla polskiego Gaz-Systemu, ponieważ potwierdza, że przyszła sieć przesyłowa może znaleźć realnych odbiorców i producentów wodoru. Reklama Spis treści ToggleZielony wodór dla krajów nordycko-bałtyckichCel badań rynkowychWysokie zapotrzebowanie na wodórDlaczego Polska potrzebuje importu wodoru? Zielony wodór dla krajów nordycko-bałtyckich NBHC ma połączyć Finlandię, Estonię, Łotwę, Litwę, Polskę i Niemcy za pomocą około 2,5 tys. km gazociągów wodorowych. Docelowo infrastruktura ma umożliwić przesył nawet 2,7 mln ton odnawialnego wodoru rocznie, a rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji planowane jest po 2033 roku. Projekt znajduje się na unijnej liście inwestycji o znaczeniu wspólnotowym, co dodatkowo ułatwia jego finansowanie i przyspiesza procedury administracyjne. Wodór z unijnym statusem strategicznym. Polska wchodzi do europejskiej układanki PCI Cel badań rynkowych W niewiążącym badaniu rynkowym uczestniczyło 81 przedsiębiorstw reprezentujących 108 projektów związanych z produkcją, magazynowaniem, dystrybucją i wykorzystaniem wodoru. Łącznie złożono 93 odpowiedzi, obejmujące producentów zielonego wodoru, odbiorców przemysłowych, operatorów magazynów i sieci dystrybucyjnych ze wszystkich sześciu państw uczestniczących w projekcie. Zebrane dane mają pomóc operatorom m.in. w zaprojektowaniu odpowiedniego przebiegu rurociągów wodorowych oraz określeniu kolejności realizacji poszczególnych odcinków. To również istotny argument podczas ubiegania się o finansowanie ze środków unijnych. Wysokie zapotrzebowanie na wodór Wyniki badania pokazują, że zainteresowanie wykorzystaniem nowej infrastruktury jest bardzo duże. Według prognoz do 2040 roku roczne zapotrzebowanie na przesył wodoru wyniesie 79,2 TWh, co odpowiada około 87% planowanej przepustowości korytarza, szacowanej na 91 TWh rocznie. Największą część zgłoszonego zapotrzebowania – 64,4 TWh – stanowią projekty przemysłowe, przede wszystkim z sektorów chemicznego, hutniczego, nawozowego i rafineryjnego. Kolejne 14,8 TWh przypada na niemieckie sieci dystrybucyjne, które w przyszłości mają dostarczać wodór również mniejszym odbiorcom. Zgłoszenia wskazują na konkretne plany części przedsiębiorstw, jednak badanie miało charakter niewiążący. Autorzy raportu podkreślają, że rynek znajduje się nadal na wczesnym etapie, a przyszłe wolumeny i terminy realizacji projektów pozostają niepewne. Dlaczego Polska potrzebuje importu wodoru? Choć Polska już dziś należy do największych producentów wodoru w Europie, zdecydowana większość obecnej produkcji to tzw. szary wodór, wytwarzany z gazu ziemnego lub węgla i wykorzystywany głównie przez przemysł chemiczny oraz rafineryjny. Produkcja ta wiąże się z wysoką emisją dwutlenku węgla, dlatego w najbliższych latach będzie stopniowo zastępowana zielonym wodorem. Z badania Gaz-Systemu wynika, że krajowy popyt będzie rozwijał się znacznie szybciej niż produkcja. Prognozy zakładają, że w Polsce produkcja wodoru wzrośnie z 2,8 TWh w 2033 roku do 13,2 TWh w 2050 roku, podczas gdy zapotrzebowanie zwiększy się z 11,8 TWh do 32,4 TWh. Oznacza to, że nawet przy dynamicznym rozwoju krajowych instalacji Polska będzie potrzebowała importu znacznych ilości wodoru z innych państw. Właśnie temu ma służyć Nordycko-Bałtycki Korytarz Wodorowy, umożliwiając transport paliwa z regionów dysponujących dużym potencjałem produkcji energii odnawialnej, zwłaszcza z Finlandii oraz państw bałtyckich. Zobacz też: Poczta Polska testuje rowery wodorowe. Rewolucja w pracy listonoszy Źródła: Gaz System, Portal Samorządowy, Portal Wodorowy Fot Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.