OZE Ponad 100 mln zł na rekompensaty za ograniczenie produkcji z OZE. Koszty poniosą odbiorcy końcowi 10 sierpnia 2026 OZE Ponad 100 mln zł na rekompensaty za ograniczenie produkcji z OZE. Koszty poniosą odbiorcy końcowi 10 sierpnia 2026 Przeczytaj także OZE Magazyn energii w bloku z limitem do 11 kWh. Jakie wymogi wprowadza nowy projekt MRiT? Rząd przygotowuje zmianę w przepisach dotyczących magazynów energii. Projekt rozporządzenia Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT) ma uporządkować zasady instalowania domowych i komercyjnych baterii oraz szczegółowo określić warunki montażu magazynów energii w budynkach wielorodzinnych. Zmiany mają ułatwić rozwój rynku, ale równocześnie wywołują obawy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego. OZE Wielkoskalowe magazyny energii na kilka godzin nie wystarczą. Europa wspiera dłuższy czas pracy Europa przechodzi od budowy samych mocy OZE do tworzenia systemu, który potrafi wykorzystać ich produkcję także wiele godzin później. Dlatego obok szybkich baterii rośnie znaczenie magazynów o długim czasie pracy – od elektrowni szczytowo-pompowych po baterie przepływowe i magazyny sprężonego powietrza. Ich rozwój może ograniczyć redukcję produkcji z OZE i zmniejszyć zapotrzebowanie na drogie źródła rezerwowe. Produkcja energii z fotowoltaiki i farm wiatrowych rośnie, ale polski system nie zawsze jest w stanie wykorzystać cały wyprodukowany prąd. W efekcie PSE ograniczają pracę instalacji OZE, a ich właścicielom wypłacane są rekompensaty, których koszt przekroczył już 100 mln zł, a koszty zostaną przerzucone na odbiorców końcowych. Reklama Nadmiar energii z OZE Słoneczna i wietrzna pogoda sprzyja produkcji energii z odnawialnych źródeł, ale w określonych godzinach może prowadzić do sytuacji, w której prądu jest więcej, niż w danym momencie potrzebuje system. Za ograniczenie produkcji producentom energii przysługują rekompensaty, a jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, ich łączna wartość skumulowana z ostatnich lat przekroczyła już 100 mln zł. Tylko w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku PSE przeznaczyły na ten cel 57,9 mln zł – ponad dwa razy więcej niż w całym poprzednim roku. Problem jest szczególnie widoczny w przypadku fotowoltaiki. Instalacje te produkują najwięcej energii w ciągu dnia, kiedy jednocześnie może występować zbyt małe zapotrzebowanie na prąd. Według danych PSE około 70% energii z OZE, której operator odmówił przyjęcia do sieci, pochodziło właśnie z fotowoltaiki. Magazyn energii w bloku z limitem do 11 kWh. Jakie wymogi wprowadza nowy projekt MRiT? Kto zapłaci za rekompensaty? Wydatki PSE związane z ograniczaniem produkcji OZE są elementem kosztów funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Koszty te wchodzą w skład taryf i pracy systemu, co oznacza, że ostatecznie obciążają rachunki końcowych odbiorców prądu w postaci opłaty przesyłowej/sieciowej. Nie oznacza to jednak, że rachunek każdego gospodarstwa domowego zostanie automatycznie podniesiony o konkretną kwotę odpowiadającą rekompensatom. Ostateczna kwota zależy od indywidualnego zużycia energii, wybranej taryfy oraz proporcji wynikających z rzeczywistego poboru prądu. Eksperci uspokajają jednak, że przy zużyciu ok. 2 000 kWh rocznie koszt ten przekłada się na niewielką kwotę w skali roku, choć łączna skala wypłat przez PSE rośnie wraz z nadprodukcją energii z OZE. Znaczenie magazynów energii Jednym ze sposobów na zagospodarowanie nadwyżek z OZE są magazyny energii. Zamiast ograniczać produkcję instalacji fotowoltaicznych w godzinach największej generacji, nadwyżkowy prąd można wykorzystać do ładowania magazynów, a następnie oddać go do sieci wtedy, gdy zapotrzebowanie wzrośnie. Ma to znaczenie nie tylko dla dużych magazynów współpracujących z siecią – rozwój magazynowania przy instalacjach fotowoltaicznych, zarówno na poziomie przemysłowym, jak i w gospodarstwach domowych, pozwala przesuwać wykorzystanie wyprodukowanej energii w czasie. W połowie 2026 roku w Polsce działa już ponad 120 tysięcy przydomowych magazynów energii, a rządowy cel do końca kadencji wynosi 200 tys. Dynamiczny wzrost napędzany jest głównie przez prosumentów fotowoltaiki, a na rynku pojawiają się także duże projekty przemysłowe. Chociaż łączna pojemność krajowych magazynów wynosi blisko 8,85 GWh, eksperci podkreślają, że do 2030 roku kraj potrzebuje skokowego wzrostu mocy i pojemności systemowych. Bez odpowiedniej infrastruktury magazynowania, elastycznego zapotrzebowania i rozwoju sieci coraz większa ilość energii z OZE może być trudna do wykorzystania w godzinach jej największej produkcji. Wtedy zamiast korzystać z energii z OZE system będzie musiał ograniczać jej wytwarzanie i wypłacać producentom rekompensaty, za które finalnie zapłacą odbiorcy końcowi. Zobacz też: Wielkoskalowe magazyny energii na kilka godzin nie wystarczą. Europa wspiera dłuższy czas pracy Źródła: PSE, DGP, Komisja Europejska Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.