Zmiany klimatu Powodzie i plaga komarów skutkami globalnego ocieplenia 21 marca 2021 Zmiany klimatu Powodzie i plaga komarów skutkami globalnego ocieplenia 21 marca 2021 Przeczytaj także Zmiany klimatu Bankructwo wodne świata. ONZ opisuje nowy etap kryzysu klimatycznego Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) ostrzega, że świat przekroczył granicę bezpiecznego korzystania z zasobów wodnych. W najnowszym raporcie eksperci mówią już nie o kryzysie czy stresie wodnym, lecz o „globalnym bankructwie wodnym” – stanie, w którym zużycie wody trwale przewyższa możliwości jej naturalnego odnawiania. Skala problemu jest globalna i coraz wyraźniej wpływa na rolnictwo, miasta oraz bezpieczeństwo ludzi. Zmiany klimatu Rekiny coraz bliżej ludzi? Australijskie ataki wynikiem zmian klimatycznych Seria ataków rekinów u wybrzeży Australii ponownie skierowała uwagę naukowców na związek między zmianami klimatycznymi, zaburzeniami ekosystemów morskich a bezpieczeństwem ludzi. Ekstremalne opady, ocieplenie oceanów i zaburzenia ekosystemów sprawiają, że drapieżniki coraz częściej pojawiają się w strefach przybrzeżnych, gdzie dotąd ich obecność była rzadsza. Skutki globalnego ocieplenia niosą ze sobą rozmaite anomalia pogodowe. Należą do nich ulewne deszcze, z których mogą powstawać powodzie. A jak wiadomo, woda przyciąga komary. Nowe badanie przeprowadzone w Kenii wykazało, że powodzie przyczynią się do zwiększania populacji komarów Aedes aegypti w krajach tropikalnych. Reklama Zagrożenie Nad jeziorem jest zawsze mnóstwo komarów. Jednak zmieniający się klimat i podążające za nim ekstremalne warunki pogodowe mogą spowodować jeszcze większy przyrost tych owadów. W krajach o klimacie tropikalnym, między innymi w Kenii, komar z gatunku Aedes aegypti może przenosić choroby, takie jak denga, czyli infekcyjna choroba tropikalna. Jest to infekcja endemiczna dla ponad 110 krajów świata. Choć wykazuje się mały odsetek śmiertelności, to w latach XX denga stanowiła problem o zasięgu globalnym. Równowaga na Ziemi jest zależna od przyrody Aedes aegypti to komary z rodzaju Aedes. Ma białe plamki na ciele i odnóżach i potrafi skutecznie roznosić choroby. Próby kontrolowania ich populacji w dużej mierze zakończyły się niepowodzeniem. Naukowcy coraz bardziej martwią się kolejną komplikacją: zmianą klimatu, czyli wzrostem poziomu wód. Wyniki badań naukowców opublikowano w PLOS Neglected Tropical Diseases. – Odkrywamy, że powodzie prowadzą do wzrostu liczebności zarówno jaj, jak i dorosłych komarów – powiedział Cameron Nosrat, autor pierwszego artykułu opisującego wnioski z badań. Komary wędrują po świecie Komary składają jaja w słodkich wodach. Im więcej wody, tym więcej owadów przybywa. Jednak niektóre analizy pokazują, że zbyt duża ilość wody może prowadzić do efektu „wypłukiwania jaj”, ponieważ larwy komarów rozwijają się tylko w stojącej wodzie. Komary z rodzaju Aedes nie są w stanie przetrwać w chłodniejszym klimacie. Żyją w klimacie deszczowym i tropikalnym. Niestety badanie przeprowadzone w 2019 roku (Nature Microbiology) wykazało, że wraz z ociepleniem klimatu zasięg komarów rozszerzy się. Mogą trafić do Azji, Europy, Ameryki Północnej i Australii. Miejskie projekty, które pomogą znieść skutki ocieplenia klimatu Modele klimatyczne przewidują, że średnia temperatura w Kenii wzrośnie o 2,5° Celsjusza między 2000 a 2050 rokiem. Oczekuje się, że zmieniający się klimat doprowadzi do częstszych, nieprzewidywalnych i intensywniejszych powodzi. źródło: news.mongabay.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.