Wiadomości OZE Polska z węglem za pan brat. OZE z 8,7%. 20 lipca 2017 Wiadomości OZE Polska z węglem za pan brat. OZE z 8,7%. 20 lipca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W maju bieżącego roku udział zielonej energii w miksie produkcji elektrycznej wyniósł 8,7%. To bardzo mało, szczególnie jeżeli spojrzymy na uzyskany rezultat przez pryzmat 15%, które Polska powinna uzyskać do 2020 roku. Wszystko po to, aby unijna średnia znalazła się na poziomie 20%. Cel wydaje się więc bardzo odległy i można być już pewnym, że Polska narzuconego poziomu nie przekroczy. Będzie to skutkować karami finansowymi. Reklama Jeżeli przyjrzymy się wspomnianym 8,7% czystej energii nieco bliżej, można zauważyć, że w Polsce najwięcej czystej energii produkowanej jest z wiatru – bo aż 75% całej „zielonej” energii. Na drugim miejscu znajdują się elektrownie wodne z rezultatem na poziomie 23%. Pozostałe 2% to zasługa innych metod OZE, jak chociażby fotowoltaiki. W całościowej produkcji energii w maju liderem jest węgiel. Aż 81,3% energii wytworzonej w naszym kraju jest zasługą węgla kamiennego (48%) oraz brunatnego (33,7%). Aktualnie jeżeli spojrzymy na mapę zielonych inwestycji na Starym Kontynencie, to możemy podzielić go na obszar dwóch prędkości. Europa Zachodnia oraz Skandynawia to wzór do naśladowania. Ilość nowopowstałych inwestycji takich jak farmy wiatrowe, słoneczne czy spalarnie biomasy znacząco przybliża kraje tego regionu do realizacji nałożonych przez Unię Europejską obostrzeń dotyczących produkcji zielonej energii. Niestety, na drugim biegunie znajdują się kraje Europy Wschodniej, tej biedniejszej, mniej nowoczesnej części Europy, lecz z takim samym potencjałem dla zielonej energii. Tak naprawdę do rozwoju OZE nie są potrzebne miliardy dolarów, a przejrzyste przepisy, które nie komplikują życia energetycznym przedsiębiorcom. W Polsce, mimo zmian ustawy o OZE, rzeczywistość wygląda nieco inaczej, co odzwierciedlają statystyki. Niemcy nie wypełnią celu OZE? Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.