Wiadomości OZE Polska z węglem za pan brat. OZE z 8,7%. 20 lipca 2017 Wiadomości OZE Polska z węglem za pan brat. OZE z 8,7%. 20 lipca 2017 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. W maju bieżącego roku udział zielonej energii w miksie produkcji elektrycznej wyniósł 8,7%. To bardzo mało, szczególnie jeżeli spojrzymy na uzyskany rezultat przez pryzmat 15%, które Polska powinna uzyskać do 2020 roku. Wszystko po to, aby unijna średnia znalazła się na poziomie 20%. Cel wydaje się więc bardzo odległy i można być już pewnym, że Polska narzuconego poziomu nie przekroczy. Będzie to skutkować karami finansowymi. Jeżeli przyjrzymy się wspomnianym 8,7% czystej energii nieco bliżej, można zauważyć, że w Polsce najwięcej czystej energii produkowanej jest z wiatru – bo aż 75% całej „zielonej” energii. Na drugim miejscu znajdują się elektrownie wodne z rezultatem na poziomie 23%. Pozostałe 2% to zasługa innych metod OZE, jak chociażby fotowoltaiki. W całościowej produkcji energii w maju liderem jest węgiel. Aż 81,3% energii wytworzonej w naszym kraju jest zasługą węgla kamiennego (48%) oraz brunatnego (33,7%). Aktualnie jeżeli spojrzymy na mapę zielonych inwestycji na Starym Kontynencie, to możemy podzielić go na obszar dwóch prędkości. Europa Zachodnia oraz Skandynawia to wzór do naśladowania. Ilość nowopowstałych inwestycji takich jak farmy wiatrowe, słoneczne czy spalarnie biomasy znacząco przybliża kraje tego regionu do realizacji nałożonych przez Unię Europejską obostrzeń dotyczących produkcji zielonej energii. Niestety, na drugim biegunie znajdują się kraje Europy Wschodniej, tej biedniejszej, mniej nowoczesnej części Europy, lecz z takim samym potencjałem dla zielonej energii. Tak naprawdę do rozwoju OZE nie są potrzebne miliardy dolarów, a przejrzyste przepisy, które nie komplikują życia energetycznym przedsiębiorcom. W Polsce, mimo zmian ustawy o OZE, rzeczywistość wygląda nieco inaczej, co odzwierciedlają statystyki. Niemcy nie wypełnią celu OZE? Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.