Energia jądrowa Księżyc kluczem do transformacji energetycznej? Start-up z USA chce wydobywać tam hel-3 27 marca 2024 Energia jądrowa Księżyc kluczem do transformacji energetycznej? Start-up z USA chce wydobywać tam hel-3 27 marca 2024 Przeczytaj także Energia jądrowa Napęd jądrowy wraca do żeglugi. SMR zyskują pierwsze zgody Branża morska dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku zgodnie z wymogami Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) i Unii Europejskiej. Transport morski, choć odpowiada za około 3% globalnych emisji gazów cieplarnianych, to jego dekarbonizacja jest uznawana za jedno z najtrudniejszych wyzwań technologicznych. W tym kontekście ważnym krokiem rozwojowym jest technologia napędów jądrowych w żegludze, która oferuje niskoemisyjne źródło energii mogące zastąpić tradycyjne paliwa kopalne. Dotychczas rozwój tej technologii ograniczały kwestie bezpieczeństwa, opłacalności oraz regulacji prawnych. Ostatnie decyzje dają nadzieję na przełamanie impasu. Energia jądrowa Polskie firmy przy budowie elektrowni jądrowej. Rząd deklaruje do 50% local contentu Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, ma być według zapowiedzi rządu największą inwestycją infrastrukturalną w historii kraju, której wartość szacuje się na ok. 200 mld zł. W związku z tym jednym z kluczowych elementów strategii państwa w procesie budowy jest maksymalizacja udziału polskich przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw, czyli tzw. local content. Dla polskiego biznesu to szansa na wejście do grona dostawców sektora nuklearnego na świecie. Firma Interlune ma bardzo ambitny plan – do 2030 roku chcą wysłać na Księżyc urządzenia, które będą wydobywać stamtąd hel-3. Ten cenny izotop helu może stać się kluczem do rewolucji w sektorze energetyki jądrowej. Jego pokłady na Srebrnym Globie są olbrzymie. Reklama Hel-3 – księżycowy izotop, który może zrewolucjonizować energetykę Firmę Interlune założyła grupa byłych inżynierów Blue Origin – spółki Jeffa Bezosa zajmującej się przemysłem kosmicznym – oraz Harrison Schmitt, członek załogi Apollo 17 i dwunasty człowiek, który postawił nogę na Księżycu. Cel amerykańskiego start-upu jest tyleż prosty co wyjątkowo ambitny – pragną oni wysłać na Księżyc specjalne urządzenia, które wędrując przez satelitę, będą zbierać cenny izotop zwany helem-3. Dlaczego materiał ten jest tak istotny? Hel-3 izotop (czyli odmiana pierwiastka) helu, którą można bardzo efektywnie wykorzystać w fuzjach jądrowych, a więc również w elektrowniach atomowych. O potwierdzeniu jego obecności na Księżycu pisaliśmy w roku 2022. Aktualnie znaczna większość reaktorów jądrowych bazuje na deuterze i trycie, czyli izotopach wodoru. Połączenie deuteru z helem-3 daje jednak znacznie lepsze rezultaty – wydajność procesu wynosi 70% i jest dwukrotnie większa niż ta w standardowych elektrowniach jądrowych. Hel-3 wytwarzany jest naturalnie wewnątrz Słońca. Na Ziemi jednak nie ma go zbyt dużo – szacuje się, że złoża wynoszą od 15 do 20 ton. Tymczasem na Księżycu może to być nawet kilka milionów ton. Aby w pełni pokazać skalę, warto zaznaczyć, że do zasilenia całej gospodarki USA przez rok byłoby potrzebne około 25 ton helu-3. Możliwość wydobywania go z Księżyca na szeroką skalę mogłaby całkowicie zmienić sektor energetyki jądrowej. Ludzie powrócą na Księżyc z reaktorem jądrowym. Jak to możliwe? Atom na Księżycu? Ambitne plany firm i rządów Być może jeszcze przed 2030 rokiem pierwsza prywatna firma rozpocznie wydobycie helu-3 na naturalnym satelicie Ziemi? Interlune chce bowiem do końca dekady umieścić na Srebrnym Globie specjalne kombajny. Urządzenia miałyby zostać przetransportowane na satelitę podczas jednego z lotów na Księżyc, które w najbliższych latach ma zamiar zorganizować NASA. Maszyna (której wizualizację przedstawiono na poniższej ilustracji) będzie pobierać olbrzymie ilości księżycowej gleby, a następnie ekstraktować z niej hel-3. Ten cenny izotop będzie potem wysyłany na Ziemię. Fot. Interlune Kombajn będzie przemieszczał się przez powierzchnię Srebrnego Globu autonomicznie, cały proces będzie się odbywać bez obecności ludzi na miejscu. Poza maszynami wydobywczymi Interlune planuje również umieszczenie na Księżycu specjalnych lądowników, które przed rozpoczęciem eksploatacji sprawdzą, jakie jest stężenie helu-3 w danym miejscu. Oprócz zapowiedzi rozpoczęcia wydobycia do 2030 roku firma Interlune nie podała dokładnych dat. Nie wiemy również, w ramach której dokładnie misji NASA urządzenia firmy dostaną się na Srebrny Glob. Do 2028 roku amerykańska agencja planuje ich aż 11. Co ciekawe nie tylko Interlune ma energetyczne plany związane z Księżycem. Na początku marca media obiegła informacja o wspólnym projekcie Chin i Rosji. Państwa te chcą do 2035 roku postawić na Srebrnym Globie… elektrownię atomową. Również NASA, we współpracy z firmami Lockheed Martin, Westinghouse i XI, planuje umieścić tam reaktory. Czy Księżyc stanie się wkrótce jednym z najważniejszych miejsc dla sektora energii jądrowej? Być może przekonamy się jeszcze w tej dekadzie. – A o planach postawienia na Księżycu elektrowni atomowej poczytasz tu: Energia atomowa… na Księżycu? Taki plan mają Chiny i Rosja Źródła: cnsa.gov.cn, interlune.space, zielona.interia Fot. Interlune, Canva (Leonardo Macedo) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.