Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Węgry na energetycznym rozdrożu. Czy zmiana władzy oznacza zwrot w stronę OZE?

Węgry na energetycznym rozdrożu. Czy zmiana władzy oznacza zwrot w stronę OZE?

Zwycięstwo Pétera Magyara i jego partii Tisza daje szansę na głęboką przebudowę sektora energetycznego Węgier. Nowy rząd staje przed koniecznością zerwania z dotychczasowym modelem silnego uzależnienia od Rosji i przyspieszenia transformacji w kierunku OZE.

925x200 6
Reklama

Zmiana władzy na Węgrzech

Po 16 latach rządów Viktora Orbána i jego partii Fidesz, Węgry wchodzą w okres politycznej zmiany. Rekordowa frekwencja i zdecydowane zwycięstwo opozycji dają jej większość konstytucyjną, umożliwiającą zmianę ustaw i fundamentów polityki państwa. 

Jednym z kluczowych obszarów wymagających reformy jest energetyka – sektor, który w ostatnich latach stał się symbolem geopolitycznych zależności i napięć gospodarczych. Dotychczasowy model energetyki Węgier opierał się na strategicznej współpracy z Rosją, co budziło sprzeciw części państw UE i wpływało na pozycję kraju we Wspólnocie.

System energetyczny Węgier

W czasie rządów Orbána, Węgry należały do najbardziej uzależnionych energetycznie krajów Unii Europejskiej. Import z Rosji obejmował większość ropy i gazu oraz 100% paliwa jądrowego dla elektrowni jądrowej Paks. Polityka ta była uzasadniana względami kosztowymi, jednak po wybuchu wojny w Ukrainie i kolejnych kryzysach dostaw ujawniła swoje ryzyka. Uszkodzenie rurociągu „Przyjaźń”, zakłócenia globalnych dostaw oraz napięcia geopolityczne doprowadziły do poważnych problemów z zaopatrzeniem i zmusiły rząd do sięgnięcia po rezerwy strategiczne. Jednocześnie gospodarka zmagała się z wysoką inflacją i spowolnieniem wzrostu, co częściowo wiązano z polityką energetyczną.

Choć podejmowano próby dywersyfikacji – m.in. poprzez kontrakty z Azerbejdżanem czy rozwój importu przez rurociąg Adria – działania te były spóźnione i niewystarczające. W efekcie system pozostał silnie skoncentrowany na jednym kierunku dostaw.

Nowe podejście w energetyce

Rząd Pétera Magyara zapowiada zmianę tego podejścia. Priorytetem ma być pełniejsza integracja z europejskim rynkiem energii, zwiększenie importu surowców spoza Rosji oraz rozwój infrastruktury umożliwiającej elastyczne dostawy. Kluczową kwestią pozostaje również przyszłość energetyki jądrowej – możliwa jest rewizja współpracy z Rosją i poszukiwanie alternatywnych dostawców paliwa oraz technologii.

Istotnym atutem Węgier jest dynamicznie rozwijający się sektor OZE. Fotowoltaika odpowiada już za około 20% produkcji energii elektrycznej i może stać się fundamentem transformacji. Nowe władze mogą przyspieszyć inwestycje także w magazyny energii i modernizację sieci. Chociaż przez jakiś czas rolę stabilizującą nadal może odgrywać krajowy węgiel – jego znaczenie będzie stopniowo maleć.

Szansa Węgier na niezależność energetyczną

Zmiana władzy w Budapeszcie oznacza początek nowego etapu w polityce energetycznej kraju. Rząd Pétera Magyara stoi przed trudnym zadaniem pogodzenia bezpieczeństwa dostaw, stabilności gospodarczej i celów klimatycznych. Jeśli reformy zostaną przeprowadzone konsekwentnie, Węgry mają szansę ograniczyć zależności geopolityczne i wzmocnić swoją pozycję w Unii Europejskiej.

Zobacz też: Ropa tanieje po deeskalacji na Bliskim Wschodzie. Czy ceny paliw w Polsce spadną?

Źródła: rp.pl, Komisja Europejska, PAP

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.